CBŚP zatrzymało 12 osób z Kościoła Naturalnego. W tej sprawie mówi się nie tylko o oszustwach i praniu pieniędzy, ale też spowodowaniu ciężkiego uszczerbku na zdrowiu i pozbawieniu wolności osób.
Centralne Biuro Śledcze Policji 1 grudnia rozbiło zorganizowaną grupę przestępczą, zatrzymując 12 osób związanych z Kościołem Naturalnym. Sprawę tego związku wyznaniowego i byłego biskupa Lecha K. dziennikarze Onetu opisywali 28 listopada.
Kościół Naturalny. CBŚP informuje o rozbiciu grupy przestępczej
— Członkowie grupy mieli wykorzystywać działalność jednostek organizacyjnych związków wyznaniowych do popełniania szeregu przestępstw o charakterze oszustw, wyłudzeń oraz prania pieniędzy – wyjaśniał w rozmowie z tym portalem kom. Krzysztof Wrześniowski, rzecznik CBŚP.
Śledczy oceniają, że grupa działała od grudnia 2020 do listopada 2025 roku na terenie m.in. Szczecina, ale także innych miejscowości w Polsce i poza jej granicami. Wykorzystywać miała przy tym jednostki organizacyjne związków wyznaniowych, w tym należącej do Kościoła Naturalnego Gminy Wyznaniowej Szczecin.
– Celem działań było m.in. pozyskiwanie środków finansowych oraz ukrywanie majątku poprzez działania pozorne. Zgromadzony materiał dowodowy wskazuje także, że grupa planowała zarejestrowanie kolejnego związku wyznaniowego, który miał zostać wykorzystany w dalszej przestępczej działalności – tłumaczył dalej kom. Wrześniowski.
Zatrzymany były biskup Kościoła Naturalnego Lech K. od kilku miesięcy związany jest z Ambasadą Misji Miłosierdzia w Szczecinie. To jednostka Kościoła Chrześcijan Pełnej Ewangelii „Obóz Boży”. Jego poprzedni związek wyznaniowy odciął się od duchownego.
Zarzuty wobec członków Kościoła Naturalnego
Zatrzymanym członkom Kościoła Naturalnego zarzuca się kierowanie i udział w zorganizowanej grupie przestępczej i szereg oszustw, w tym na szkodę Funduszu Kościelnego. Mieli oni podawać nieprawdziwe dane do ZUS, by uzyskiwać nienależne świadczenia. Udaremniali też postępowania egzekucyjne przez pozorne obciążanie nieruchomości. Mowa była również o praniu pieniędzy.
– Kierujący grupą usłyszał ponadto zarzuty podżegania do popełnienia poważnych przestępstw — spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu oraz pozbawienia wolności wskazanych osób – podkreślał rzecznik CBŚP. Łącznie straty Funduszu Kościelnego w tej sprawie oszacowano na przynajmniej 6 mln zł.
Wobec 4 podejrzanych sąd zastosował areszt tymczasowy. W stosunku do reszty zastosował dozór policji, poręczenia majątkowe i zakazy kontaktowania się ze wskazanymi osobami.
Czytaj też:
Polska pójdzie śladem Niemiec? Podatek kościelny coraz bliżejCzytaj też:
Religia w szkole. MEN przeciwne obywatelskiemu projektowi



English (US) ·
Polish (PL) ·