Cały świat widzi, co stało się z Legią Warszawa. Absolutna katastrofa

1 miesiąc temu 24

Legia Warszawa miała w tym sezonie walczyć o wysokie cele, a tymczasem w PKO Ekstraklasie ma obecnie zaledwie dwa punkty przewagi nad strefą spadkową. Pod lupę jej występy wzięto już nawet za granicą. Serwis Football Meets Data wyliczył, jaka jest szansa, że Wojskowi zakończą sezon w czołowej piątce tabeli.

Legia - Pogon Puchar Polski Fot. Kuba Atys / Agencja Wyborcza.pl

Nie ma w rozgrywkach PKO Ekstraklasy drugiej drużyny, która zawodzi tak mocno jak Legia Warszawa. Kiedy wydaje się, że już gorzej być nie może, to wtedy Wojskowi spisują się jeszcze słabiej niż zwykle. W ostatnim spotkaniu z Lechią Gdańsk cudem uniknęli porażki, bo w ostatniej akcji Wojciech Urbański zdołał wyrównać (2:2). Nie zmienia to faktu, że taki wynik z niezbyt mocnym przeciwnikiem, jest dla Legionistów rozczarowujący. Ale to tylko jeden z wielu problemów.

Zobacz wideo Żelazny o Papszunie: On nie zniesie bałaganu, jaki panuje w Legii!

Europejskie puchary? Legia marzy teraz o czym innym

Obecną sytuację w Legii pod lupę wziął nawet zagraniczny profil statystyczny Football Meets Data, który publikuje analizy na platformie X. W poście poświęconym ekipie z Warszawy podkreślono, że wygrała ona zaledwie jedno z ostatnich dziewięciu spotkań w PKO Ekstraklasie. 

Obecnie Legia zajmuje dopiero 11. miejsce w tabeli z dorobkiem 18 punktów i ma zaledwie dwa "oczka" przewagi nad strefą spadkową. Wśród ekip znajdujących się w tej strefie są wyżej wspomniana Lechia oraz Bruk-Bet Termalica Nieciecza. Legioniści właśnie z tymi ekipami rozgrywali dwa ostatnie spotkania na własnym stadionie i wywalczyli w nich punkt.

Football Meets Data podał, że Legia ma obecnie zaledwie 22 procent szans na zajęcie miejsca w czołowej piątce PKO Ekstraklasy na koniec sezonu. I co istotne, nawet piąte miejsce nie musi dać drużynie awansu do europejskich pucharów. Wiele zależy od tego, czy któraś z ekip wyprzedzających Legię wygra Puchar Polski.

Na razie jednak wydaje się, że Wojskowym będzie zależało na przedostanie się do górnej części tabeli, by oddalić się od strefy spadkowej.

Czy ten sezon da się jeszcze uratować?

Blisko objęcia Legii jest Marek Papszun, który prowadzi aktualnie Rakowa Częstochowa. Obecnie drużynę trenuje Inaki Astiz, szkoleniowiec tymczasowy. Pod koniec października warszawianie odpadli z Pucharu Polski, a w dodatku słabo spisują się też w Lidze Konferencji Europy, gdzie po trzech kolejkach fazy ligowej zgromadzili trzy punkty.

Czytaj także: Kowalczyk się nie certolił. Tak zakpił z Legii po kolejnej kompromitacji

Do fazy play-off w LK wchodzą 24 najlepsze ekipy po fazie ligowej. Legioniści zajmują obecnie 26. miejsce. Gdyby nie udało im się awansować, to moglibyśmy mówić o prawdziwej katastrofie. Czasu na uratowanie tego sezonu pozostaje coraz mniej.

Najnowszy Magazyn.Sport.pl już jest! Polscy skoczkowie zaczynają sezon olimpijski, a eksperci Sport.pl opisują różne konteksty nadchodzącej rywalizacji. Pogłębione analizy, komentarze, historie i kapitalne wywiady przeczytasz >> TU

Google News Facebook Instagram YouTube X TikTok
Przeczytaj źródło