Były wiceminister finansów w rządzie PO-PSL oskarżony. Sprawa dotyczy luki VAT

2 tygodni temu 14
ZIZOO.PL

Prokuratura Regionalna w Białymstoku skierowała do sądu w Warszawie akt oskarżenia dotyczący zaniedbań, jakich miał dopuścić się były wiceminister finansów w poprzednim rządzie PO-PSL Maciej Hipolit G.

Wieloletnie śledztwo, rozpoczęte w 2016 roku, badało działania urzędników publicznych dotyczące przepisów mających ograniczyć wyłudzenia VAT. Materiał dowodowy opiera się głównie na dokumentach z Ministerstwa Finansów oraz zeznaniach świadków.

Śledczy zwrócili szczególną uwagę na usunięcie zapisów z nowelizacji przepisów o podatku VAT w 2013 roku, które miały zapobiegać wyłudzeniom w obrocie urządzeniami elektronicznymi.

"Na tym się zarabiało poważne pieniądze". Biznesmen mówi o swoich pierwszych krokach

Możliwa kara trzech lat więzienia

Wspomniane zapisy - jak podała prokuratura - miały być "odpowiedzią na nasilający się w tym czasie na terytorium RP proceder przestępczych nadużyć w podatku od towarów i usług, szczególnie w obrocie elektroniką jako tzw. towarem wrażliwym". Miało to ukrócić proceder wyłudzeń podatku VAT, pełnić funkcję prewencyjną i ograniczyć oszustwa związane z wyłudzaniem zwrotu tego podatku.

W ocenie prokuratury, to ówczesny wiceminister Maciej Hipolit G. - bez konsultacji i analiz, mając świadomość nasilenia się przestępczych nadużyć w podatku VAT szczególnie w obrocie elektroniką - podjął decyzję o usunięciu z projektu nowelizacji zapisów dotyczących właśnie m.in. wyrobów elektronicznych.

"Tym samym, jako funkcjonariusz publiczny – podsekretarz stanu w Ministerstwie Finansów, będąc zobowiązanym (...) do nadzoru nad pracami związanymi z przygotowaniem projektów zmian w prawie podatkowym, (...) nie dopełnił ciążących na nim obowiązków w zakresie prawidłowej realizacji polityki podatkowej państwa, czym działał na szkodę interesu publicznego – Skarbu Państwa" - poinformowała prokuratura.

Akt oskarżenia został złożony w Sądzie Rejonowym dla Warszawy Śródmieścia, a podejrzanemu grozi kara do trzech lat więzienia. Wobec Macieja Hipolita G. stosowane jest poręczenie majątkowe. Nie ujawniono, czy oskarżony przyznał się do winy.

Źródło: PAP

Przeczytaj źródło