Były prezes polskiego klubu miał przez lata gwałcić dzieci. Grozi mu dożywocie

1 tydzień temu 16

Prokuratura postawiła zarzuty Tomaszowi M., który odpowie za zgwałcenie dwóch dziewczynek. Jak podali śledczy, oskarżony, przez lata pełniący funkcję działacza piłkarskiego, dopuszczał się przestępstw wobec pokrzywdzonych przez ponad 3 lata.

Zatrzymanie (zdjęcie ilustracyjne) Fot. Agnieszka Sadowska / Agencja Wyborcza.pl

Tomasz M. odpowie przed sądem za gwałty i inne czynności seksualne, a także m.in. prezentowanie małoletnim treści pornograficznych. Dla środowiska sportowego w Ostrołęce to ogromny szok: oskarżony był znanym działaczem piłkarskim, byłym prezesem Narwi, a także, jak podaje portal moja-ostroleka.pl, autorem publikacji o historii sportu, członkiem zarządu ciechanowsko-ostrołęckiego Związku Piłki Nożnej oraz Mazowieckiego Związku Piłki Nożnej, w którym zajmował się piłką kobiecą.  

Zobacz wideo Jak zagra Legia na wiosnę? Papszun: Będziemy walczyć o życie

Zarzuty wobec działacza piłkarskiego. Odpowie za czyny pedofilskie

Jak poinformowała Prokuratura Rejonowa w Ostrołęce, w sprawie M. prowadzone jest śledztwo. Miał on dopuszczać się przestępstw wobec dziewczynek poniżej 15. roku życia.

- Tomaszowi M. (39 l.) przedstawiono zarzuty zgwałcenia małoletnich poniżej 15. roku życia, wykorzystania stosunku zależności w celu dopuszczenia się wobec nich innych czynności seksualnych i wykonania innych czynności seksualnych oraz prezentowania małoletnim treści pornograficznych - poinformowała Edyta Łukasiewicz, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Ostrołęce, cytowana przez portal moja-ostroleka.pl

Według śledczych, do przestępstw dochodziło przez ponad 3 lata - aż do sierpnia tego roku.

 - Przestępstw przeciwko wolności seksualnej na szkodę małoletnich podejrzany Tomasz M. dopuszczał się w okresie od lipca 2022 r. do sierpnia 2025 r. W tym czasie podejrzany podstępem dopuścił się zgwałcenia dwóch małoletnich osób oraz wielokrotnie przy użyciu stosunku zależności doprowadził pokrzywdzone osoby do poddania się i wykonywania innych czynności seksualnych. Latem 2022 r. prezentował dzieciom treści pornograficzne. Podczas przesłuchania w Prokuraturze Rejonowej w Ostrołęce, Tomasz M. nie przyznał się do przedstawionych mu zarzutów i złożył wyjaśnienia – dodaje prokurator Łukasiewicz na łamach moja-ostroleka.pl.

Zobacz też: Były gwiazdor Arsenalu stanął przed sądem. Wstrząsające zarzuty

Tomasz M. trafił do aresztu tymczasowego na 3 miesiące. Jak podała prokuratura, grozi mu kara pozbawienia wolności od 5 do 30 lat albo kara dożywotniego pozbawienia wolności. 

- O szczegółach zdarzeń, jakich dopuścił się Tomasz M. wobec małoletnich, z uwagi na dobro małoletnich pokrzywdzonych oraz ich charakter, nie możemy poinformować opinii publicznej ani też przedstawicieli mediów. Zachowanie podejrzanego opisane zostało w przedstawionych mu zarzutach – informuje prokurator Edyta Łukasiewicz.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Google News Facebook Instagram YouTube X TikTok
Przeczytaj źródło