Kiedy Piotr Rusiecki został zatrzymany, przedstawiano go jako Piotr R. Ale były prezes Fogo Unii Leszno, wielokrotnego żużlowego mistrza Polski, wyraził zgodę na publikację jego wizerunku oraz pełnego imienia i nazwiska. Prokuratura postawiła mu zarzuty kierowania zorganizowaną grupą przestępczą, której celem było popełnianie przestępstw przeciwko środowisku związanych z obrotem odpadami szkodliwych dla ludzi i środowiska naturalnego.
Zobacz wideo Artur Szpilka wróci do freak fightów? "Obym nie musiał tam walczyć, ale życie pisze różne scenariusze"
Nowe informacje ws. zatrzymania byłego prezesa mistrza Polski
Do zatrzymania Piotra Rusieckiego doszło 1 października. Zarzuty postawił mu łódzki oddział Prokuratury Krajowej. "Gazeta Wyborcza" opisywała sprawę działacza w ten sposób:
"Pod maską działacza sportowego i biznesmena skrywał się w rzeczywistości założyciel i szef zorganizowanej grupy przestępczej. To jeden z cięższych zarzutów, jakie można postawić - za kierowanie gangiem grozi nawet 15 lat więzienia".
Śledczy uważają, że Rusiecki i jego podwładni w grupie prowadzili fikcyjny obrót odpadami rakotwórczymi i toksycznymi oraz wystawiali nierzetelne dokumenty lub fałszowali je, aby ukryć rzeczywiste miejsce składowania i wywozu odpadów.
Jak podaje portal WP SportoweFakty, Rusiecki został aresztowany na trzy miesiące. Wyszedłby z aresztu 30 grudnia tego roku. Otoczenie działacza postanowiło złożyć zażalenie od decyzji sądu o aresztowaniu.
Sąd zdecydował o odrzuceniu zażalenia przedstawicielki Rusieckiego. To oznacza, że nie wyjdzie szybciej z aresztu. Z kolei prokuratura nie wyklucza, że wniesie o przedłużenie aresztu dla byłego prezesa Fogo Unii.
- Piotr Rusiecki nie przyznał się do stawianych mu zarzutów. Będziemy udowadniać, że medialne oskarżenia nie są prawdziwe. Nie doszło do żadnego wysypywania toksycznych odpadów na nielegalnych wysypiskach. Zresztą nawet zarzuty sformułowane w oświadczeniu prokuratury różnią się w szczegółach od zarzutów faktycznie postawionych Piotrowi Rusieckiemu - przekonywała mecenas Anna Trocka w rozmowie z "SF".
Oprócz Rusieckiego zatrzymano łącznie dziesięć innych osób, z czego jednej postawiono zarzut kierowania zorganizowaną grupą przestępczą, a pozostałym zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej.
Zobacz też: Włosi pieją z zachwytu po tym, co zrobił Polak w Lidze Mistrzów! "Czyni cuda"
W 2026 roku Fogo Unia Leszno pojedzie w PGE Ekstralidze. Wraca do żużlowej elity w Polsce po roku przerwy.

1 miesiąc temu
34


English (US) ·
Polish (PL) ·