Trudno w to uwierzyć, ale były piłkarz Radomiaka Radom jest jednym z najbardziej rozchwytywanych młodych obrońców w Europie. Luka Vusković wzbudza olbrzymie zainteresowanie największych klubów, a teraz spotkało go wyjątkowe wyróżnienie. Kibice uznali, że jego gol był najładniejszym w całym 2025 roku w Bundeslidze.
Screen - Eleven Sports
Utalentowany Chorwat grał w Radomiaku Radom w 2024 roku, kiedy został wypożyczony z Hajduka Split. W polskich rozgrywkach zdążył rozegrać 14 meczów, w których zdobył 3 bramki. Obecnie jest już graczem Tottenhamu, który wypożyczył go do innej topowej ligi, jaką jest Bundesliga. W barwach Hamburgera SV jego wartość rynkowa jeszcze wzrosła. Obecnie "Transfermarkt" wycenia go na 40 milionów euro, a przecież mówimy cały czas o tylko 18-letnim zawodniku.
Zobacz wideo Kosecki znalazł winnego swojego wstydliwego wypadku: Coś czuję, że to ty mi te spodenki poluźniłeś
Vusković zdobył bramkę roku w Bundeslidze. To już oficjalne
Chorwat powinien być przyszłością Tottenhamu, o ile nie zostanie przechwycony przez jeszcze potężniejszy klub. W ostatnich tygodniach Chorwat był łączony m.in. z FC Barceloną, która widziałaby w nim kandydata na nowego lidera obrony mistrza Hiszpanii. Pewne jest natomiast, że za kilka miesięcy Vusković pożegna się z Hamburgerem SV. Kibice szybko go nie zapomną, choćby ze względu na to, co zrobił w grudniu 2025 roku.
Hamburger SV grał z Werderem Brema, kiedy Chorwat zdobył przepiękną bramkę po dośrodkowaniu z rzutu wolnego w 75. minucie. Choć nie miał wcale wiele miejsca, złożył się do uderzenia "skorpionem" i pokonał bramkarza rywali. - Ależ to zrobił, coś pięknego! - zachwycali się wówczas komentatorzy Eleven Sports.
Jak się okazuje - grudniowe trafienie Vuskovicia zostało uznane przez kibiców Bundesligi najładniejszym w całym 2025 roku. Chorwat "pokonał" w głosowaniu na oficjalnej stronie niemieckich rozgrywek m.in. Luisa Diaza, Floriana Wirtza, Lennarta Karla oraz Jamala Musialę.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

1 tydzień temu
12






English (US) ·
Polish (PL) ·