Była tenisistka nie może zrozumieć Sabalenki. "Dlaczego się zgodziła?"

2 tygodni temu 11

Aryna Sabalenka na koniec 2025 roku rozegrała mecz, po którym spotkała się z lawiną drwin i komentarzy. "Bitwa płci" z Nickiem Kyrgiosem przyniosła jej nie tylko porażkę, ale także gorzkie słowa od jednej z byłych gwiazd kobiecego tenisa. Głos zabrała Alize Cornet.

TENNIS-BATTLE/ Fot. REUTERS/Christopher Pike

Nick Kyrgios dziś znajduje się na marginesie męskiego tenisa. Plasuje się na 673. miejscu w rankingu ATP i jest lata świetlne od swojej optymalnej formy. Mimo tego w niedzielę w Dubaju wygrał "Bitwę płci", jak określono jego mecz z... najlepszą tenisistką świata Aryną Sabalenką. Białorusince nie pomógł nawet zmniejszony po jej stronie kort. Przegrała 3:6, 3:6. Momentalnie stała się obiektem drwin. Głos zabrała też była tenisistka Alize Cornet.

Zobacz wideo Kosecki z mocnym przesłaniem w sprawie piłkarzy Legii: Współczuję im. Cierpią na tym ich bliscy

Była tenisistka uderza w Sabalenkę. "Dlaczego?"

- Chciałabym zadać to pytanie Arynie Sabalence: dlaczego się zgodziła na te zasady? Dlaczego zgodziła się na zmniejszenie kortu, skoro jest numerem 1 na świecie od dwóch lat. Ona i tak może grać na normalnym korcie przeciwko Nickowi Kyrgiosowi. Wszyscy wiemy, że dziewczyny i chłopcy na najwyższym poziomie mogą grać razem z głębi kortu - powiedziała Francuzka.

- Kiedy wchodzi serwis, to robi się bardziej skomplikowane, bo mężczyźni są bardzo potężni, ale zdarzyło mi się grać przeciwko zawodnikom z Top 50 bez żadnego problemu, nawet w gemach bez serwisu, nie wygrywałam, ale mogłam się bronić. Tutaj to naprawdę umniejszanie i deprecjonowanie umiejętności Aryny Sabalenki, która może bardzo dobrze trzymać Kyrgiosa w szachu z głębi kortu, zwłaszcza że on jest pół na emeryturze - dodała. 

Całość wypowiedzi cytuje profil Avantage Tennis na portalu X. Cornet przed laty należała do światowej czołówki tenisa. Plasowała się na początku drugiej dziesiątki rankingu. 

Komentarze po starciu w Dubaju są jednoznacznie niekorzystne dla Sabalenki. Głos zabrał także dziennikarz Sport.pl Dominik Senkowski, który na naszym portalu napisał wprost, że Białorusinka zagrała na niekorzyść kobiecego tenisa.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Google News Facebook Instagram YouTube X TikTok
Przeczytaj źródło