Była 69. minuta meczu Bayernu. Historyczny wyczyn 17-latka w LM

1 miesiąc temu 22

Bayern Monachium to jeden z faworytów Ligi Mistrzów. Na pewno jego notowania stoją zdecydowanie wyżej niż Sportingu, który podejmował w szóstej kolejce fazy ligowej. Wszystkie cztery gole padły w drugiej połowie, a pierwszy niespodziewanie dla Portugalczyków. Dopiero wtedy Bawarczycy wzięli się do pracy, a w historii LM zapisał się 17-letni Lennart Karl.

gol Lennarta Karla w meczu Ligi Mistrzów Bayern Monachium - Sporting zrzut ekranu z https://x.com/CANALPLUS_SPORT/status/1998472749883568520

Bayern Monachium rozpoczął fazę ligową Ligi Mistrzów od czterech kolejnych zwycięstw. Potem przegrał z Arsenalem (1:3) w Londynie, ale mimo to był faworytem domowego starcia ze Sportingiem, który w pierwszych pięciu meczach zdobył 10 pkt.

Zobacz wideo Marcin Bułka ujawnia, co usłyszał od lekarki. "Chciało mi się płakać"

Bayern Monachium dostał niespodziewany cios od Sportingu w Lidze Mistrzów

Już w siódmej minucie bramkę dla monachijczyków zdobył Lennart Karl. Radość nie trwał długo, bowiem sędziowie dopatrzyli się spalonego Michaela Olise i anulowali trafienie. Mimo to Bayern dalej napierał, a problemy Ruiemu Silvie sprawił m.in. strzał Serge'a Gnabry'ego.

Bayern sam mógł narobić sobie problemów po tym, jak centrę Geny'ego Catamo przeciął Jonathan Tah. Na tyle niefortunnie, że posłał piłkę w kierunku własnej bramki, lecz bardzo przytomnie interweniował Manuel Neuer. Przed przerwą Bawarczycy zdążyli jeszcze postraszyć rywali - w słupek trafił Harry Kane.

Zobacz też: Legia dokonała niemożliwego! Czekaliśmy na to 12 lat

Kilka minut po przerwie w Monachium zrobiło się niezwykle ciekawie. Po płaskim dośrodkowaniu Joao Simoesa fatalnie interweniował Joshua Kimmich i wślizgiem pokonał własnego bramkarza. Bayern przegrywał 0:1 i musiał gonić wynik.

Bayern Monachium pokonał Sporting. Lennart Karl przeszedł do historii Ligi Mistrzów

Zajęło mu to 11 minut. Po dograniu Olise z rzutu rożnego piłka przeleciała nad głowami praktycznie wszystkich zawodników zgromadzonych w polu karnym, aż spadła na nogę Gnabry'ego. Ten z bliska nie miał żadnych problemów z pokonaniem Silvy.

Cztery minuty później monachijczycy wyszli na prowadzenie. Konrad Laimer posłał podanie do Karla, który efektownie przyjął piłkę i oddał ekwilibrystyczny strzał. Piłka przeszła po rękach Silvy i wpadła do bramki. W ten sposób 17-latek został najmłodszym graczem, który strzelił gola w trzech kolejnych meczach LM (poprzednio z Arsenalem i Club Brugge, między którymi była potyczka z PSG, lecz przesiedział ją na ławce).

Na tym Bayern nie poprzestał. Niespełna kwadrans przed końcem Kimmich dośrodkował w kierunku dalszego słupka, gdzie ponownie był Gnabry. Tym razem odegrał on w środek pola bramkowego, gdzie wbiegł Tah i zdobył pierwszą w karierze bramkę w LM.

Szósta kolejka fazy ligowej Ligi Mistrzów: Bayern Monachium - Sporting 3:1

  • gole: Serge Gnabry 65', Lennart Karl 69', Jonathan Tah 77' - Joshua Kimmich 54' (sam.)

Najnowszy Magazyn.Sport.pl już jest! Polscy skoczkowie zaczynają sezon olimpijski, a eksperci Sport.pl opisują różne konteksty nadchodzącej rywalizacji. Pogłębione analizy, komentarze, historie i kapitalne wywiady przeczytasz >> TU

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Google News Facebook Instagram YouTube X TikTok
Przeczytaj źródło