Była 12. minuta. 1903 dni i koniec czarnej serii reprezentanta Polski!

1 tydzień temu 11

W końcu! Sebastian Walukiewicz się przełamał! Choć Polak notował solidne występy w klubach, to w ostatnich latach zapisać w protokole meczowym mu się nie udawało. Aż do soboty! Zanotował efektowną asystę w meczu z Parmą i to pierwszą w nowej drużynie. To również jego pierwsza asysta od ponad pięciu lat!

Sebastian Walukiewicz - asysta Screen z https://x.com/ELEVENSPORTSPL/status/2007457223534940172

Sebastian Walukiewicz trafił latem na wypożyczenie do Sassuolo i błyskawicznie zdobył zaufanie trenera. Regularnie pojawia się na murawie, spędzając na niej po 90 minut. Łącznie w tym sezonie wystąpił już 19-krotnie. Od pierwszych minut na Polaka postawił szkoleniowiec również w sobotnie popołudnie, kiedy to drużyna rywalizowała z Parmą.

Zobacz wideo Kosecki znalazł winnego swojego wstydliwego wypadku: Coś czuję, że to ty mi te spodenki poluźniłeś

Sebastian Walukiewicz z pierwszą asystą w sezonie

Walukiewicz błyskawicznie odwdzięczył się za daną mu szansę gry. W jaki sposób? Zaliczył asystę przy golu, który nie tylko wyprowadził zespół na prowadzenie, ale i otworzył wynik spotkania.

Akcja miała miejsce w 12. minucie. Wówczas Polak podbiegł na prawe skrzydło na wysokości 11. metra, nawet nie przyjmował piłki i w pierwsze tempo posłał dośrodkowanie w pole karne. Wymierzył idealnie. Futbolówka wylądowała na głowie Kristiana Thorstvedta, który mimo że był pilnowany, to potrafił wbić piłkę do siatki. To pierwsza asysta Walukiewicza dla Sassuolo, a także pierwsza w tym sezonie. Co więcej, jak wskazuje Transfermarkt, to jego pierwsza asysta od... 18 października 2020 roku i meczu z Torino (3:2). Wówczas reprezentował barwy Cagliari Calcio.

Zobacz też: To jest hit. Oto kto zaoferował pomoc Legii. "Jestem gotowy". 

Czy Sebastian Walukiewicz dostanie powołanie do seniorskiej kadry?

Jeśli utrzyma taką formę, to istnieje duże prawdopodobieństwo, że otrzyma powołanie na marcowe zgrupowanie reprezentacji Polski. Wielkim zaskoczeniem był jego brak w listopadzie. Dziennikarz Piotr Dumanowski z Eleven Sports zdradził wówczas, że pierwotnie obrońca miał zostać powołany. Tyle tylko, że selekcjoner nie mógł się do niego dodzwonić. Dlatego też Walukiewicz stracił szansę na grę w przedostatnim miesiącu 2025 z orzełkiem na piersi.

Sassuolo długo z prowadzenia się nie cieszyło. W 24. minucie Parma wyrównała. Wszystko za sprawą Mateo Pellegrino. Mecz trwa. 

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Google News Facebook Instagram YouTube X TikTok
Przeczytaj źródło