Był genialnym matematykiem i noblistą. Chorował na schizofrenię paranoidalną

1 tydzień temu 17
  • John Forbes Nash Jr był matematykiem, autorem rewolucyjnej teorii gier, laureatem Nagrody Nobla. Jako młody mężczyzna otrzymał diagnozę: schizofrenia paranoidalna
  • Powolny początek schizofrenii objawiał się u niego apatią, brakiem inicjatywy, unikaniem towarzystwa, szukaniem samotności
  • Później Nash doświadczał silnych urojeń i omamów, z którymi próbował usilnie walczyć
  • Publikujemy fragment książki Doroty Daraż "Filmowe obrazy schizofrenii", wydanej nakładem wydawnictwa Novae Res
  • Więcej aktualnych wiadomości znajdziesz na stronie głównej Onetu
  • Dużo czytania, a mało czasu? Sprawdź skrót artykułu

SPIS TREŚCI

  1. Genialny matematyk chory na schizofrenię
  2. Genialny umysł w sieci urojeń
  3. Dwa światy Johna Nasha
  4. Heroiczna walka z chorobą

Uwaga, fragment zdradza fabułę filmu "Piękny umysł".

Genialny matematyk chory na schizofrenię

Ron Howard to amerykański reżyser kina głównego nurtu, który znany jest jako twórca takich filmów jak: "Kokon" (Cocoon, 1985), "Apollo 13" (1995), "Kod da Vinci" (The Da Vinci Code, 2006), "Anioły i demony" (Angels & Demons, 2009). Jego "Piękny umysł" to biograficzny obraz luźno oparty na wydarzeniach z życia Johna Forbesa Nasha Jr, urodzonego 13 czerwca 1928 roku w Bluefield w Wirginii — wychowanka Princeton University, pracownika naukowego Laboratoriów Wheelera w Massachusetts Institute of Technology (głównym ośrodku myśli technicznej w Stanach Zjednoczonych), chorego na schizofrenię paranoidalną matematycznego geniusza, autora rewolucyjnej teorii gier, w końcu laureata Nagrody Nobla.

Film powstał na podstawie książki Sylvii Nasar z 1998 roku pod tym samym tytułem. W odróżnieniu jednak od pierwowzoru literackiego w dziele Howarda przemilczano wiele wątków, wiele uproszczono, a wielu nadano charakter bardziej fabularny, powodując tym samym odejście od dokumentalnej formuły książki. Nie znajdziemy w filmie informacji o skłonnościach homoseksualnych głównego bohatera oraz jego nieślubnym dziecku. Przemilczano również, że mimo iż John i jego żona niemal przez całe życie mieszkali razem, tak naprawdę przez większość czasu pozostawali w separacji. Rozwiedli się w 1963 roku, a pobrali ponownie dopiero w roku 2001. Ich ślubny syn odziedziczył po ojcu zarówno pozytywne, jak i negatywne cechy — został matematykiem i zachorował na schizofrenię. Tak więc "Piękny umysł" to prawdziwa historia dopasowana do hollywoodzkiego schematu, efektownego, pełnego emocji filmu z happy endem.

Już sam tytuł może zdziwić i zastanowić: dlaczego piękny umysł? Umysł może być wszakże wielki i genialny, ale piękny? Jednak tytuł ten jest w pełni trafny i zgodny z treścią filmu, albowiem umysł głównego bohatera jest nie tylko genialny, ale i piękny. Stwarza mu nowy, alternatywny świat, projektuje inne, pełne żaru i namiętności życie, pozwala docenić i zrozumieć siłę i wagę uczucia — miłości. Jego umysł pomaga mu w końcu walczyć i poskromić chorobę, na którą cierpi.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Kim był John Nash?

Jakie schorzenie diagnozowano u Johna Nasha?

Co przedstawia film 'Piękny umysł'?

Kto był reżyserem 'Pięknego umysłu'?

Genialny umysł w sieci urojeń

Akcja filmu rozpoczyna się w roku 1947, gdy John Nash po ukończeniu Carnegie Institute of Technology podejmuje studia na uniwersytecie w Princeton, a kończy w 1994 roku, gdy otrzymuje Nagrodę Nobla w dziedzinie ekonomii.

Bohatera poznajemy jako dziewiętnastoletniego chłopca z prowincji, który rozpoczął studia na prestiżowym uniwersytecie i ma kłopoty z zaaklimatyzowaniem się w nowym środowisku. Nie może znaleźć wspólnego języka z bogatymi kolegami, którzy traktują go jak dziwaka, chociaż tak naprawdę widzą w nim rywala. Młody student ma tylko jedno pragnienie — chce odkryć coś oryginalnego, nie chce, aby jego praca była wtórna. Przy pomocy swojego współlokatora Charlesa, który pomaga mu w trudnych chwilach zwątpienia, osiąga zamierzony cel. Jego teoria równowagi otwiera mu drzwi do najbardziej pożądanych i prestiżowych Laboratoriów Wheelera w Massachusetts Institute of Technology.

Genialny umysł bohatera nie pozostaje niezauważony, co owocuje propozycją pracy z Ministerstwa Obrony — Pentagonu. Jego działalność tam ma polegać na odczytywaniu tajnych informacji, ukrytych przez organizacje szpiegowskie w tekstach gazet. W tej posadzie widzi szansę na przysłużenie się krajowi i osiągnięcie wielkości, o której tak marzy. Mimo wyraźnej niechęci i braku predyspozycji jako pracownik naukowy jest zmuszony prowadzić również zajęcia ze studentami. Podczas jednego z nich poznaje młodziutką studentkę Alicię, która wkrótce zostaje jego żoną. Z upływem czasu praca dla wywiadu wojskowego zaczyna być niebezpieczna, co powoduje, że bohater odczuwa zmęczenie i stres.

Interesują się nim służby specjalne oraz złowrodzy spiskowcy komunistyczni, którzy chcą pogrążyć Stany Zjednoczone w nowej wojnie. Jego życie jest w niebezpieczeństwie. Po jednym z wykładów prześladowcy atakują go na terenie uniwersytetu, łapią i wiążą. Zarazem diagnoza, którą stawia doktor Rosen, brzmi jak wyrok — schizofrenia paranoidalna. I w tym miejscu orientujemy się, że historia profesora Nasha opowiadana była dotąd z punktu widzenia bohatera, zostaliśmy wprowadzeni do świata, który wykreował jego chory umysł.

Dwa światy Johna Nasha

Reżyser zabrał nas do jego wnętrza, aby pokazać świat zarezerwowany tylko dla ludzi psychicznie chorych, jednocześnie pozostawiając nas w nieświadomości co do realnego stanu głównego bohatera. Nie jest to oryginalny pomysł — podobny schemat scenariusza znamy chociażby z filmu "Szósty zmysł" (The Sixth Sense, 1999) M. Nighta Shyamalana, lecz tam zwrot akcji następuje dopiero w finale — i robi wrażenie na widzach.

Ron Howard na potrzeby odbioru swojego dzieła stworzył dwie rzeczywistości: rzeczywistość urojeń i omamów Johna Nasha oraz rzeczywistość realną, w której funkcjonuje cała reszta otaczającego go świata. Do punktu zwrotnego film ogląda się w pełnym przeświadczeniu, że opowiedziana została w nim biografia nie do końca zrównoważonego geniusza. Po czasie jednak rozumiemy, że wszystko to służyło ukazaniu ogarniętej schizofrenią jaźni bohatera i stanowiło faktyczne preludium do właściwej części opowieści — o poświęceniu, miłości i potędze ludzkiego umysłu.

MedonetPRO OnetPremium

MedonetPRO OnetPremiumMedonet

"Niezwykłość filmowego przedstawienia polega na tym, że właściwie aż do momentu schwytania Nasha — jak się okaże przez lekarzy psychiatrów — ufamy wizji świata przedstawionej na ekranie, identyfikujemy się z przeżyciami bohatera, lubimy go, podziwiamy i lękamy się o jego bezpieczeństwo, gdyż rzeczywistość, na którą patrzymy, wydaje nam się prawdziwa, logiczna, sensowna. Nagły szok poznawczy sprawia, że musimy zweryfikować całą poznaną dotąd prawdę o Johnie Nashu, wstecznie «poprawić» opowiedzianą nam już historię, oddzielić ludzi i wydarzenia rzeczywiste od ludzi i wydarzeń urojonych w chorym umyśle matematyka. My, widzowie, robimy to szybciej niż sam Nash, on jeszcze długo wierzy, że pewne osoby — kolega ze studiów, jego mała siostrzenica, agent tajnego wywiadu, oraz pewne wydarzenia — spisek komunistów, praca w wywiadzie, zamach na jego życie były prawdziwe" [1].

Wnikliwy widz zauważy, że już w pierwszej części filmu można dostrzec pewne objawy choroby. "Ci, którzy zetknęli się kiedyś ze schizofrenią, dostrzegą trafność wczesnych scen z Princeton. Początkowo Nash zachowywał się co najmniej w sposób społecznie niestosowny" [2]. Bohater stale trzyma się z boku, nie umie dołączyć do grupy. Podczas uroczystości przyjęcia nowych studentów porusza się sztywno, wypowiada się chaotycznie, nie potrafi włączyć się do towarzyskiej rozmowy. Jego zachowanie można błędnie utożsamiać z niezręcznością wynikłą z braku ogłady towarzyskiej oraz doświadczenia erotycznego, jednak są to objawy choroby.

Powolny początek schizofrenii objawia się właśnie apatią, brakiem inicjatywy, unikaniem towarzystwa, szukaniem samotności. U mężczyzn zaburzenia diagnozuje się zwykle najwcześniej w wieku około dwudziestu lat. Ponadto częstym problemem chorych jest nieumiejętność wypowiadania uprzejmych słów i formuł, co utrudnia nawiązywanie kontaktów towarzyskich. Mało tego, bohater czyni też niestosowne uwagi. Wszyscy jego koledzy zauważyli okropne krawaty jednego ze studentów, ale nikt obyty w towarzystwie, oprócz Nasha, nie wygłasza komentarzy na ten temat.

Jedną z cech schizofrenii jest zaburzenie emocjonalne, które polega na tym, że reakcje chorego mogą być bardzo silne lub nieadekwatne do sytuacji [3]. Dlatego bohater czyni zbyt osobiste uwagi i nie potrafi wyczuć różnicy między dopuszczalną kpiną a grubiaństwem. Niefortunne okazują się również jego kontakty z kobietami. W jednej ze scen filmu Nash pyta kobietę, czy skoro jest słaby w rozmowie, to ona nie zechciałaby z niej zrezygnować i przejść od razu do seksu. "W 1947 roku obyczaje klasy średniej w Princeton nie przewidywały aluzji do seksu na pierwszej randce, a co dopiero po pierwszym drinku. Nash, ku rozbawieniu swych kolegów, spotkał się więc ze stanowczą odprawą. Na szczęście w reakcji na to odtrącenie, które miało swe źródło w schizofrenii, zaśmiał się tylko wymuszonym śmiechem, zamiast wpadać we wściekłość" [4].

Heroiczna walka z chorobą

W drugiej części filmu ukazany został obraz leczenia oraz fatalności życia z chorobą. Elektrowstrząsy, szoki insulinowe i specjalne lekarstwa powodują, że iluzje Nasha znikają, lecz on sam staje się apatyczny, unika ludzi, boi się podstawowych czynności życiowych (np. wyrzucenia śmieci), przestaje go nawet interesować życie seksualne. Traci pracę, a dom, dziecko i jego musi utrzymywać żona. Bohater zmęczony takim stanem odstawia leki. I jak się można spodziewać, następuje nawrót objawów chorobowych — omamów i urojeń.

Na skutek jego nieobliczalnego zachowania (przemoc fizyczna wynikająca z omamów) odchodzi od niego żona. Wtedy następuje przełom i Nash zaczyna walczyć z chorobą. Z czasem umysł bohatera odróżnia urojenia od rzeczywistości. Dzięki heroicznemu wysiłkowi potrafi zdystansować się od swych halucynacji i uwierzyć w nękającą go chorobę. Umysł Nasha, przyzwyczajony do logicznego wyciągania wniosków, nie może odrzucić tak ważnej przesłanki: jeśli dziecko nie zmienia się wraz z mijającymi latami, znaczy to, że istnieje tylko w jego urojeniach, że nie jest prawdziwe. A jeżeli dziewczynka nie jest prawdziwa, to nieprawdziwe są także inne osoby i zdarzenia, które dotąd za takie uważał. Jeśli tylko on jeden je widział i przeżywał, to oznacza, że jest chory.

Istotna dla filmu jest walka bohatera z chorobą, heroiczne, trwające latami starania, aby zdrowa część rozszczepionego umysłu zachowała kontrolę nad częścią chorą. W tej walce nie pozostaje sam. Dotąd samodzielny, ale uwięziony w świecie urojeń i koszmarów, Nash jest zdany na łaskę otaczających go ludzi. Wiernie towarzyszą mu żona i syn, wspierają go dawni przyjaciele z Princeton, uzyskuje pozwolenie, by przychodzić na uczelnię i w kącie biblioteki mazać na okiennej szybie tajemnicze matematyczne szyfrogramy.

Film kończy się optymistycznie. Bohater, choć nadal cierpi na urojenia i omamy, nauczył się na nie nie zważać i powrócił do badań naukowych. Po latach odzyskał prawo nauczania, zdobył aplauz kolegów — niezwykle wzruszająca jest scena, w której wybitni profesorowie Princeton rytualnie darowują mu w dowód uznania swoje pióra — oraz Nagrodę Nobla. Jednak schizofreniczne rozszczepienie umysłu, choć kontrolowane, nadal nie opuszcza profesora: Charles, jego mała siostrzenica i agent Parcher — symbolizujący chorobę — ciągle mu towarzyszą, pojawiają się nawet na uroczystości wręczenia Nobla. Są dowodem na wieczną skazę pięknego umysłu genialnego matematyka.

Kiedy patrzymy na historię Johna Nasha, możemy sobie tylko wyobrażać, jak wiele wysiłku kosztowało jego i jego najbliższych zmaganie się z chorobą. Ron Howard i autorka scenariusza Akiva Goldsman stworzyli opowieść, która uczy tolerancji, cierpliwości i umiejętności zrozumienia innych ludzi.

Więcej przeczytasz w książce Doroty Daraż "Filmowe obrazy schizofrenii", wydanej nakładem wydawnictwa Novae Res.

"Filmowe obrazy schizofrenii" — okładka

"Filmowe obrazy schizofrenii" — okładkaWydawnictwo Novae Res

Przeczytaj źródło