Burza po słowach Żurka w Sejmie. "Ujawnił wypowiedź z tajnego posiedzenia Sejmu"

1 miesiąc temu 21

Wypowiedź ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka, którą wygłosił z mównicy sejmowej, wywołała burzę wśród prawicy. Politycy Konfederacji i PiS domagają się jego dymisji. Co się stało?

Waldemar Żurek Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Wyborcza.pl

Prawica grzmi: Żurek ujawnił wypowiedź Bosaka z tajnego posiedzenia Sejmu

- Pan Bosak powiedział wyraźnie na zamkniętym posiedzeniu. I mogę to powtórzyć. Bitcoiny są ryzykownym inwestowaniem. To jest wiedza powszechna - powiedział w piątek w Sejmie minister sprawiedliwości Waldemar Żurek. Poseł Konfederacji odniósł się do słów polityka i opublikował wpis na portalu X. "Przypomnienie dla Waldemara Żurka ws. utajnionej części posiedzenia Sejmu: Minister Sprawiedliwości powinien być wzorem powściągliwości, a nie paplać!". Ponadto, w innym wpisie Bosak podkreślił, że "nie wypowiedział takich słów".

Sławomir Mentzen z Konfederacji również zabrał głos. "Przed chwilą w trakcie jawnej debaty o wecie ustawy o kryptowalutach minister Żurek ujawnił wypowiedź Krzysztofa Bosaka z porannego tajnego posiedzenia Sejmu. Fragment ten został następnie wycięty z transmisji na YT Sejmu. Ujawnienie przez Żurka tej wypowiedzi jest przestępstwem!" - napisał poseł. Jego partyjny kolega Przemysław Wipler wezwał do dymisji prokuratora generalnego i nazwał jego wypowiedź "skandalem".

"Tajemnica państwowa ma dwojaki charakter: formalny i materialny. Do przestępstwa ujawnienia tajemnicy państwowej dochodzi wtedy, gdy ktoś ujawnia informację, którą uzyskał w warunkach klauzulowanych (formalny warunek) oraz ta informacja zawiera merytorycznie jakiś fragment objęty taką tajemnicą" - tłumaczy w odpowiedzi adwokat i poseł KO Roman Giertych.

"Dymisja powinna nastąpić jeszcze dziś"

Jacek Ozdoba stwierdził z kolei, że "problem łamania tajemnicy zamkniętych obrad nie dotyczy wyłącznie ministra Żurka, wcześniej podobnie postąpił również poseł Lewicy". "To pokazuje skalę chaosu i braku profesjonalizmu w instytucjach, które powinny stać na straży standardów państwa prawa. Sytuacja jest naprawdę poważna" - czytamy we wpisie europosła PiS. Paweł Jabłoński z PiS podkreślił z kolei, że dymisja ministra sprawiedliwości "powinna nastąpić jeszcze dziś". "Ujawnił wypowiedź Krzysztofa Bosaka wygłoszoną w trakcie posiedzenia objętego klauzulą 'tajne'. To przestępstwo z art. 265 § 1 k.k. zagrożone karą do 5 lat więzienia" - grzmi poseł.

Zobacz wideo Tusk po tajnych naradach Sejmu. "Ludzie, ogarnijcie się!"

Obrady Sejmu

Piątkowe obrady Sejmu rozpoczęły się od tajnej części, w której premier Donald Tusk przedstawił informację w sprawie bezpieczeństwa państwa. Szef rządu miał mówić o "kryptoaferze i rosyjskim śladzie" w związku z tym. Posłowie zajmą się również wnioskiem o ponowne uchwalenie ustawy o rynku kryptoaktywów, którą zawetował prezydent Karol Nawrocki. Po debacie w tej sprawie odbędzie się głosowanie.

O godzinie 15 rozpocznie się kolejne posiedzenie. Posłowie przeprowadzą trzecie czytanie projektu przyszłorocznego budżetu. Planowane wydatki wyniosą prawie 919 miliardów złotych, dochody nieco ponad 647 miliardów złotych, a deficyt ma nie przekroczyć 271 miliardów 700 milionów złotych. W ustawie zaplanowano rekordowe wydatki na bezpieczeństwo, zdrowie, edukację oraz inwestycje infrastrukturalne i energetyczne. W porządku obrad jest też rządowy projekt ustawy o funkcjonowaniu banków spółdzielczych, ich zrzeszaniu się i bankach zrzeszających. Izba rozpocznie też prace nad poselskim projektem nowelizacji Kodeksu wyborczego. Wprowadza on do prawa wyborczego instytucję sekretarzy obwodowych komisji wyborczych. Ich zadaniem ma być zapewnienie prawidłowego przeprowadzenia procesu wyborczego.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Google News Facebook Instagram YouTube X TikTok
Przeczytaj źródło