Plakaty z hasłem „Nie damy się uciszyć” stały się symbolem buntu uczniów z Buska-Zdroju, którzy sprzeciwiają się zasadom panującym w szkole. – Pracujemy nad tym – mówi dyrektorka.
W I Liceum Ogólnokształcącym w Busku-Zdroju narasta konflikt między uczniami a dyrekcją. Młodzież sprzeciwia się zasadom obowiązującym w placówce, wskazując na brak dialogu i nadmierne ograniczenia. W ostatnich tygodniach w szkolnych toaletach pojawiły się plakaty z hasłem „Nie damy się uciszyć”.
Uczniowie wskazują m.in. na brak drzwi w toaletach, zakaz organizacji wigilii oraz ograniczenia w kibicowaniu podczas zawodów sportowych. Część młodzieży podkreśla również problem nadmiernej biurokracji.
„Papierologia i absurdalne przepisy! Każda decyzja tonie w zgodach, pismach i regulacjach. Zamiast usprawnień, same utrudnienia. Nie zgadzamy się na autorytaryzm, brak dialogu i chaos decyzyjny! Nie damy się uciszyć” – cytuje autorów plakatów „Echo Dnia”.
Plakaty w licealnej toalecie wywołały burzę. Dyrekcja odpowiada
Dyrekcja szkoły zapewnia, że stara się rozwiązać problem. – Robimy wszystko, żeby zaradzić sytuacji, ale to jest proces – powiedziała dyrektorka Ewelina Szymczyk-Krzemińska w rozmowie z „Echem Dnia”.
Sytuację monitorują także władze oświatowe. Świętokrzyski kurator Piotr Łojek zauważył, że sytuacja „nie dzieje się od dziś”. – Cały czas ją monitorujemy. Jestem w kontakcie ze starostą i dyrekcją – stwierdził.
Na sprawę uwagę zwrócił także starosta buski Jerzy Kolarz. – Jeśli na korytarzach szkoły pojawiają się takie plakaty, to dla mnie jest coś nie tak – stwierdził, wskazując na problemy z komunikacją. – Ta sytuacja nie może tak dłużej wyglądać – powiedział „Echu Dnia”.
Rada Rodziców stara się wypracować wspólne stanowisko, a nauczyciele przyznają, że atmosfera w szkole jest napięta. Jeden z pedagogów, z którymi rozmawiali dziennikarze, określił ją wręcz jako „fatalną”. – Pracujemy nad tym wszystkim – zadeklarowała dyrektorka.
Czytaj też:
To wielka klęska Nowackiej? Wiceszefowa MEN: Młodzież zaczęła głosować nogamiCzytaj też:
Tysiące nauczycieli traciło pracę. MEN ujawniło skalę kontrowersyjnej praktyki



English (US) ·
Polish (PL) ·