Budowa drogi ekspresowej S10 zablokowana przez działkowców

1 miesiąc temu 20
  • Droga ekspresowa S10 ma połączyć Szczecin z Warszawą, przechodząc przez Piłę, Bydgoszcz, Toruń, Włocławek i Płock
  • We Włocławku trwa spór o przebieg trasy, który zakłada likwidację ogródków działkowych
  • Działkowcy i mieszkańcy protestują przeciw wariantowi W2, wskazując na jego negatywny wpływ na miejską zieleń i jakość życia
  • Dużo czytania, a mało czasu? Sprawdź skrót artykułu

SPIS TREŚCI

  1. Kto blokuje budowę trasy ekspresowej S10?
  2. Co dalej z trasą ekspresową S10?

We Włocławku narasta konflikt wokół S10. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA) wskazała wariant W2, który przewiduje poprowadzenie drogi przez dwa ogrody działkowe: "Tajemniczy Ogród" i "Zofika". Oznaczałoby to likwidację aż 170 działek, co wywołało zdecydowany sprzeciw ich użytkowników. Choć planowana jest wypłata rekompensat, działkowcy podkreślają, że ogródki są dla nich czymś więcej niż miejscem wypoczynku i nie zamierzają pogodzić się z ich utratą. W rozmowie z TVN 24 działkowcy zadeklarowali, że nie zaakceptują rozwiązań niekorzystnych dla nich i będą walczyć o swoje prawa do końca.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Kiedy planowana jest budowa drogi S10 w Włocławku?

Dlaczego działkowcy protestują przeciw wariantowi W2?

Jakie są alternatywne propozycje dla przebiegu S10?

Jakie decyzje muszą zostać podjęte przed rozpoczęciem budowy S10?

Kto blokuje budowę trasy ekspresowej S10?

Do protestu szybko dołączyli mieszkańcy okolicznych bloków i domów, które według planów mają znaleźć się w bezpośrednim sąsiedztwie nowej trasy. Ich obawy dotyczą przede wszystkim wzrostu hałasu oraz utrudnień w codziennym życiu, jakie niesie ze sobą budowa drogi tak blisko zabudowań.

Protestujący podkreślają, że ogródki działkowe pełnią funkcję "zielonych płuc" Włocławka i nie chcą, by budowa S10 prowadziła do zniszczenia miejskiej zieleni. Wspiera ich prezydent miasta Krzysztof Kukucki, który również opowiada się za ochroną terenów rekreacyjnych. Jako alternatywę wskazują wariant W1, zakładający poprowadzenie drogi w pobliżu zakładów Anwil, co pozwoliłoby zachować ogródki działkowe.

Droga S10 odc. Toruń Zach. - Toruń Płd. obecnie (zdj. ilustracyjne)

Droga S10 odc. Toruń Zach. - Toruń Płd. obecnie (zdj. ilustracyjne)GDDKiA

GDDKiA nie zgadza się jednak na wariant W1. Przedstawiciele Dyrekcji argumentują, że ten model wymagałby wyburzenia wielu domów we Włocławku i miałby większy wpływ na środowisko w rejonie Wisły. Według nich wariant W2, choć kontrowersyjny, jest mniej szkodliwy dla zabudowy mieszkalnej i terenów nad rzeką.

Co dalej z trasą ekspresową S10?

Spór wokół przebiegu S10 we Włocławku rozgorzał po konsultacjach społecznych przeprowadzonych w 2024 r. Na razie dyskusja toczy się głównie na poziomie opinii i stanowisk, ponieważ GDDKiA nie podjęła jeszcze ostatecznej decyzji co do wyboru wariantu. Dyrekcja przygotowuje się obecnie do uzyskania decyzji środowiskowej, która będzie podstawą do opracowania finalnego projektu drogi.

Po zakończeniu procedur środowiskowych powstanie ostateczny projekt, na podstawie którego wydana zostanie decyzja o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej (ZRID). Budowa drogi ekspresowej S10 w rejonie Włocławka planowana jest dopiero po 2030 r.

Przeczytaj źródło