Brzęczek nie owijał w bawełnę. Oto co naprawdę myśli o Bońku

1 miesiąc temu 28

Jerzy Brzęczek wykonuje znakomitą pracę z reprezentacją Polski do lat 21. Ciepłych słów i gratulacji nie szczędził mu ostatnio nawet Zbigniew Boniek - ten sam, który przed laty zdecydował się go zwolnić ze stanowiska selekcjonera pierwszej reprezentacji. Jak zatem obecnie wyglądają relacje obu panów. Szczerze opowiedział o nich sam Brzęczek w rozmowie z Mateuszem Borkiem.

Boniek / Brzęczek AG / https://www.youtube.com/watch?v=lXFMGDCK7HU

Jerzy Brzęczek miał prawo w ostatnich latach mieć spory żal do Zbigniewa Bońka. Z jednej strony to właśnie Boniek dość nieoczekiwanie powierzył mu możliwość poprowadzenia dorosłej reprezentacji. Z drugiej w styczniu 2021 w kontrowersyjnych okolicznościach go zwolnił. Zdecydował się na taki krok nawet pomimo tego, że Brzęczek wprowadził drużynę na Euro 2020. Na sam turniej nie dane mu było jednak pojechać. Jaki zatem ma teraz stosunek do byłego przełożonego?

Zobacz wideo Natalia Maliszewska po niebezpiecznym wypadku na torze w Gdańsku: Nie wiem, czy chcę to oglądać

Brzęczek wrócił do zwolnienia z reprezentacji Polski. Tak mówi o Bońku. "Miał do tego pełne prawo"

Brzęczek pytany był o to w trakcie wywiadu z Mateuszem Borkiem w Kanale Sportowym. Dziennikarz zauważył, że Boniek wielokrotnie w ostatnim czasie bardzo pochlebnie wyrażał się o pracy szkoleniowca z kadrą U-21. Okazuje się, że panowie są w kontakcie także prywatnie. - Piszemy do siebie przed meczami, czy po meczach. Prezes Boniek wyśle mi czasem jakąś wiadomość, to zawsze odpowiem - ujawnił trener.

W ten sposób dał jasno do zrozumienia, że nie ma pomiędzy nimi żadnego konfliktu. - Wielokrotnie już mówiłem, czy kiedykolwiek ktoś usłyszał ode mnie złe słowo na temat prezesa Bońka? Prezes mnie zatrudnił i mnie zwolnił, miał do tego pełne prawo. Ja wykonałem swoją pracę i realizowałem założenia - tłumaczył Brzęczek.

Brzęczek szczerze o tym, co zrobił mu Boniek. "Minął mi żal"

Nie tak dawno w wywiadzie dla TVP Sport Brzęczek przekonywał, że gdyby to on prowadził reprezentację na Euro 2020, to wyszłaby ona z grupy. Mimo to twierdził, że nie jest na Bońka obrażony. - Żyjemy w takim biznesie, że czasem takie rzeczy się zdarzają, ale nie widzę powodu, żeby później w takich sytuacjach nie rozmawiać ze sobą, czy mieć do siebie jakiś żal. To na pewno nie była łatwa decyzja dla prezesa, nie było przyjemnie dla mnie. Minął mi żal, bo myślę, że gdybym pojechał na mistrzostwa Europy i zdobylibyśmy jeden punkt, to nie wiem, czy bym wrócił do Polski - podsumował.

Pod wodzą Jerzego Brzęczka reprezentacja U-21 wygrała wszystkie sześć spotkań i straciła tylko jednego gola. Dzięki temu pewnie prowadzi w swojej grupie w eliminacjach do ME. Tym samym bardzo źle się zestarzał wpis Zbigniewa Bońka na portalu X, w którym komentował wybór Brzęczka na stanowisko selekcjonera: "Mnie się wydaje, że JB (Jerzy Brzęczek - przyp. red.) może jeszcze dużo dobrych rzeczy zrobić i coś udowodnić, ale w U-21 to go nie widzę dobrze". - Rzeczywiście, napisałem, że nie jest to moim zdaniem najlepsza opcja. Tak mi się wydawało, każdy może się pomylić przyznał ostatnio sam Boniek.

Google News Facebook Instagram YouTube X TikTok
Przeczytaj źródło