Data utworzenia: 9 grudnia 2025, 14:00.
Szalona jazda 29-letniego kierowcy audi zakończyła się dopiero na policyjnej blokadzie. Mężczyzna pędził ponad 160 km na godz. krajową "19", ignorował znaki, wyprzedzał na skrzyżowaniu i uciekał pod prąd po ekspresówce. Gdy w końcu został zatrzymany, stwierdził, że… "chciał się pobawić".
Do niebezpiecznego pościgu doszło na trasie między Siemiatyczami a Bielskiem Podlaskim. Kierowca, uciekając przed patrolem, zgubił po drodze błotnik i oponę, a jego jazdę zarejestrował policyjny wideorejestrator.
Kierowca jechał ponad 160 km na godz. Nie zatrzymał się do kontroli
Mundurowi z Siemiatycz zauważyli audi pędzące krajową "19" z prędkością ponad 160 km na godz. i natychmiast ruszyli za nim w pościg. Kierowca nie reagował na sygnały świetlne ani dźwiękowe, a zamiast zwolnić — przyspieszył, miejscami osiągając niemal 200 km na godz.
Podczas ucieczki mężczyzna popełniał kolejne wykroczenia: wyprzedzał na skrzyżowaniu, nie zatrzymał się na znaku STOP, a w jednym z manewrów zmusił innego kierowcę do gwałtownego hamowania. Co więcej, pędził nocą bez włączonych przednich świateł, stwarzając realne zagrożenie dla wszystkich uczestników ruchu.
Po kilkunastu minutach zignorował znak nakazu jazdy w prawo i wjechał na ekspresową obwodnicę Bielska Podlaskiego… pod prąd. Staranował bariery ochronne i kontynuował jazdę mimo uszkodzeń pojazdu — bez błotnika i bez jednej opony.
Policyjny pościg zakończony aresztowaniem. "Zabawa" trafiła do sieci
O sytuacji natychmiast powiadomiono policjantów z Bielska Podlaskiego, którzy ustawili blokadę na ekspresówce. To tam uciekający 29-latek został zatrzymany. Zaskoczonym funkcjonariuszom powiedział, że… "chciał się pobawić". Badanie alkomatem wykazało, że był trzeźwy, jednak pobrano mu krew do dalszych badań pod kątem środków odurzających.
Cała niebezpieczna "zabawa" została nagrana przez policyjny wideorejestrator i trafiła do sieci jako przestroga dla innych kierowców. Mężczyzna stracił prawo jazdy i trafił do aresztu. Za niezatrzymanie się do kontroli oraz szereg popełnionych wykroczeń grozi mu nawet do 5 lat więzienia.
Źródło: Podlaska Policja
/4
Policja Podlaska / Materiały policyjne
Mundurowi z Siemiatycz zauważyli audi pędzące krajową "19" z prędkością ponad 160 km na godz. i natychmiast ruszyli za nim w pościg.
/4
Policja Podlaska / Materiały policyjne
Kierowca nie reagował na sygnały świetlne ani dźwiękowe, a zamiast zwolnić — przyspieszył, miejscami osiągając niemal 200 km na godz.
/4
Policja Podlaska / Materiały policyjne
Podczas ucieczki mężczyzna popełniał kolejne wykroczenia: wyprzedzał na skrzyżowaniu, nie zatrzymał się na znaku STOP, a w jednym z manewrów zmusił innego kierowcę do gwałtownego hamowania.
/4
Policja Podlaska / Materiały policyjne
Co więcej, pędził nocą bez włączonych przednich świateł, stwarzając realne zagrożenie dla wszystkich uczestników ruchu.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Newsletter
Najlepsze teksty z Faktu! Bądź na bieżąco z informacjami ze świata i Polski
Masz ciekawy temat? Napisz do nas list!
Chcesz, żebyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas!

1 miesiąc temu
18


English (US) ·
Polish (PL) ·