Data utworzenia: 13 stycznia 2026, 12:36.
Blisko 150 policjantów przez całą noc poszukiwało 28-letniego mężczyzny podejrzanego o śmiertelne ugodzenie nożem swojego starszego brata. Do rodzinnej tragedii doszło w domu w Mierzejewie (woj. wielkopolskie) pod Lesznem. — Sami jeszcze nie wiemy, co tam się tak naprawdę wydarzyło — mówi "Faktowi" Monika Żymełka z policji w Lesznie.
Koszmarne wydarzenia rozegrały się w nocy z poniedziałku na wtorek (12/13 stycznia) w jednym z domów w Mierzejewie w gminie Krzemieniewo.
Czytaj także: W całym mieszkaniu widoczne były ślady krwi. Policjanci wchodzili do środka przez okno
Brat zabił brata w Mierzejewie
— Przed północą zostaliśmy powiadomieni, że 28-letni mężczyzna ugodził nożem starszego brata, 39-letniego. Pokrzywdzony trafił do szpitala i tam zmarł po kilku godzinach. Sprawca zabójstwa jeszcze przed przybyciem patroli uciekł. Komendant ogłosił alarm dla całej jednostki — relacjonuje w rozmowie z "Faktem" Monika Żymełka, rzeczniczka prasowa policji w Lesznie.
Podejrzanego przez całą noc szukało blisko 150 policjantów razem z policyjnymi psami tropiącymi. Około godziny 8 rano we wtorek, 13 stycznia, 28-latek został zatrzymany na terenie gminy Krzemieniewo.
Podejrzanego szukało prawie 150 policjantów
— Mężczyzna trafił do aresztu, dalsze czynności będzie wykonywał prokurator z Prokuratury Rejonowej w Gostyniu. Na przesłuchanie podejrzanego ma 48 godzin. Na chwilę obecną sami nie wiemy, co tam się tak naprawdę wydarzyło — mówi Żymełka.
Jak dodaje, w chwili zatrzymania 28-latek był trzeźwy.
/1
KMP Leszno / Materiały policyjne
28-latek został zatrzymany po całonocnej obławie.

7 godziny temu
3






English (US) ·
Polish (PL) ·