Bogactwo w Ekstraklasie. Już nie tylko Widzew. Kolejny klub chce wydać fortunę

4 tygodni temu 21

Osman Bukari - o tym piłkarzu zrobiło się ostatnio w Polsce głośno. Wszystko z powodu jego potencjalnego transferu do Widzewa Łódź, który ma zapłacić za Ghańczyka rekordowe 5 mln euro. Jak się okazuje: to prawdopodobnie nie koniec zimowych hitów transferowych w Ekstraklasie. Głęboko do kieszeni zamierza sięgnąć też Pogoń Szczecin.

Fot. Krzysztof Hadrian / Agencja Wyborcza.pl

Dotychczas najwięcej w historii Ekstraklasy za piłkarza zapłaciła Legia Warszawa, która musiała wydać 3 mln euro, żeby sprowadzić Miletę Rajovicia. Jak donoszą media: ta kwota zostanie wkrótce znacznie przebita. Osmar Bukari ma na dniach trafić do Widzewa Łódź za aż 5 mln euro! 18-krotny reprezentant Ghany, grający za pozycji skrzydłowego, dotychczas reprezentował barwy Austin FC.

Zobacz wideo Totalna degrengolada w Legii

Pogoń też rozbije bank? Ogłosili, jakiego chcą piłkarza

Wygląda na to, że Widzewowi pozazdrościła Pogoń Szczecin. Jak informuje Tomasz Włodarczyk: klub Alexa Haditaghiego szuka nowego napastnika, który miałby stanowić alternatywę dla Rajmunda Molnara. Ogłosił się z tym na platformie "Transfer Room".

"Szukany zawodnik ma spełniać określone warunki. Portowcy chcą typowej dziewiątki, powyżej 180 cm wzrostu, do 24. roku życia. Na takiego piłkarza są gotowi wydać aż 3 miliony euro i zaproponować pensję w granicach 750 tysięcy euro za sezon" - czytamy na portalu "Meczyków".

ZOBACZ TEŻ: Transferowy rekord Ekstraklasy! Wiadomo, za kogo Widzew zapłaci 5 mln euro

W przeszłość Pogoń najwięcej wydała na transfer Sama Greenwooda z Leeds - 2 mln euro. Sporo kosztował ją też Efthymios Koulouris, czyli król strzelców Ekstraklasy w poprzednim sezonie. "Portowcy" zapłacili za niego 900 tysięcy euro, a minionego lata sprzedali do Al-Ula za 4 mln euro. Kibice zespołu ze Szczecina na pewno liczą, że wkrótce w Pogoni pojawi się snajper właśnie na miarę Greka. 

Pogoń Szczecin następny mecz rozegra 1 lutego. Jej rywalem będzie Motor Lublin.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Google News Facebook Instagram YouTube X TikTok
Przeczytaj źródło