Biały Dom potwierdza. Trump pojedzie tam, gdzie Polacy

1 miesiąc temu 26

Prezydent USA od dłuższego czasu "czuwał" nad uroczystością FIFA. Jak informowało New York Times: to za jego sprawą doszło do zmiany lokalizacji. Początkowo losowanie grup mistrzostw świata miało odbyć się w Las Vegas, ale Trump przeniósł je do waszyngtońskiego centrum koncertowego. Kilka dni przed uroczystością stało się jasne, że polityk zamierza być na miejscu.

Zobacz wideo Kosecki szczerze o kapitanie Legii: Był niesamowity, miał jaja ze stali

Biały Dom wydał komunikat. Trump będzie tam, gdzie Kulesza i Urban

Polska nie jest pewna udziału w przyszłorocznych mistrzostwach świata - najpierw musi wygrać marcowe baraże, w których zagra z Albanią, a potem w przypadku zwycięstwa z Ukrainą albo Szwecją. Piątkowe losowanie i tak jest jednak dla Biało-Czerwonych istotne - bo jasne stanie się do jakiej grupy trafi triumfator naszego turnieju barażowego. Nic więc dziwnego, że prezes PZPN Cezary Kulesza oraz selekcjoner Jan Urban zamierzają pojawić się w Waszyngtonie.

ZOBACZ TEŻ: Oto co napisała była żona Rybusa. Tak się miewa po rozwodzie z Polakiem

W stolicy USA polscy przedstawiciele zasiądą na tej samej sali co Gianni Infantino oraz wiele znakomitych osobistości ze świata futbolu. Kamery będą jednak w dużej mierze zwrócone w stronę Donalda Trumpa. O jego obecności na losowaniu poinformowała rzecznika Białego Domu.

W trakcie uroczystości poznamy nie tylko grupy mistrzostw świata, ale zostanie rozdana pierwsza w historii pokojowa nagroda FIFA. Piłkarskiej centrali bardzo zależy na tym, żeby w Waszyngtonie zebrała się piłkarska śmietanka z całego świata. Początkowo na losowanie nie zamierzał się wybrać Stale Solbakken, trener reprezentacji Norwegii, ale usłyszał, że jego obecność jest obowiązkowa. - Lecę tam wbrew swojej woli - powiedział dla telewizji NRK.

Przeczytaj źródło