Piłkarz Barcelony Andreas Christensen doznał kontuzji na sobotnim treningu przed meczem z Villarrealem. Klub podał już, jaka jest diagnoza lekarzy. Informacje przekazane przez mistrzów Hiszpanii są niepokojące.
Fot. REUTERS/Marcelo Del Pozo
Mecz Villarreal - Barcelona zapowiada się bardzo ciekawie. W końcu mówimy o starciu trzeciej z pierwszą drużyną ligi hiszpańskiej. Villarreal traci do mistrzów Hiszpanii osiem "oczek" w tabeli, ale rozegrał dwa spotkania mniej. Dlatego też niedzielny pojedynek ma dla nich piekielnie ważne znaczenie. Katalończycy natomiast nie przystąpią do niego w dobrych nastrojach.
Zobacz wideo Totalna degrengolada w Legii
Poważna kontuzja Christensena. "Zdecydowano o leczeniu zachowawczym"
Na sobotnim treningu kontuzji doznał środkowy obrońca Blaugrany - Andreas Christensen. W niedzielę - na dosłownie godziny przed spotkaniem z Villarrealem - w mediach społecznościowych FC Barcelony pojawiła się informacja na temat stanu zdrowia Duńczyka.
"Zawodnik pierwszej drużyny Andreas Christensen doznał częściowego zerwania więzadła krzyżowego przedniego w lewym kolanie w wyniku niefortunnego skręcenia kolana podczas sobotniego treningu. Po przeprowadzeniu badań zawodnika, zdecydowano o leczeniu zachowawczym. Czas regeneracji zawodnika będzie zależał od jego postępów" - napisano w komunikacie.
Wiele wskazuje na to, że Duńczyka czeka dłuższa przerwa od futbolu. Javi Miguel z dziennika "AS" poinformował, że może ona wynieść nawet cztery miesiące.
Trudna sytuacja Christensena
Trener FC Barcelony - Hansi Flick - nie ma do dyspozycji kolejnego gracza na środek obrony. Co prawda Christensen nie był jedną z najważniejszych postaci w defensywie "Dumy Katalonii" w tym sezonie, łapiąc minuty głównie wchodząc na boisko z ławki rezerwowych, ale mimo wszystko jego obecność była ważna i dawała możliwość rotacji.
Teraz, kiedy wypada na dłuższy okres, to FC Barcelona może mieć problem, bo nie wiadomo, w którym momencie sezonu do gry wróci Ronald Araujo, zawodnik borykający się z kłopotami natury mentalnej. Christensen natomiast ma ważną umowę do czerwca 2026 roku, a długa nieobecność na placu gry na pewno nie sprawi, że klub ochoczo przedłuży z nim kontrakt.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

3 tygodni temu
17





English (US) ·
Polish (PL) ·