​Azyl dla Ziobry tylko do czasu. Dostał ostrzeżenie od węgierskich polityków

12 godziny temu 6

TISZA - główna węgierska partia opozycyjna, która ma duże szanse na odebranie władzy Viktorowi Orbanowi w nadchodzących wyborach - jasno deklaruje, że nie rozłoży parasola ochronnego nad Zbigniewem Ziobrą. "Pod rządami TISZY Węgry nie będą zapewniać schronienia, nie mówiąc już o azylu, zagranicznym przestępcom". W ten sposób odpowiedziała Partia Szacunku i Wolności na pytanie PAP o ocenę decyzji Budapesztu o przyznaniu azylu politykowi PiS.

  • Węgierska opozycyjna partia TISZA prowadzi w sondażach przed wyborami w 2026 roku, co może oznaczać koniec azylu dla polityków PiS, Zbigniewa Ziobry i Marcina Romanowskiego, którzy otrzymali ochronę od rządu Orbana.
  • TISZA jasno deklaruje, że nie będzie chronić "zagranicznych przestępców".
  • Opozycja na Węgrzech chce odbudować relacje z Unią Europejską i zakończyć polityczne napięcia, co może oznaczać zmiany w podejściu do spraw azylantów politycznych z Polski.
  • Więcej aktualnych informacji ze świata i z Polski znajdziesz zapraszamy do RMF24.pl.

Wybory parlamentarne na Węgrzech mają odbyć się w kwietniu 2026 r. Od miesięcy większość niezależnych sondaży daje przewagę opozycyjnej Partii Szacunku i Wolności (TISZA), chociaż w ostatnich badaniach różnica poparcia między ugrupowaniem Petera Magyara i rządzącym Fideszem premiera Viktora Orbana nieznacznie się zmniejszyła.

Ostatni sondaż Instytutu Publicus wykazał, że wśród ogółu społeczeństwa TISZA cieszy się 33-procentowym poparciem, przy 28 proc. poparcia dla Fideszu, a wśród wyborców przekonanych, że pójdą na wybory, stosunek ten wynosi 48-40 na korzyść ugrupowania Magyara. Badanie ujawniło też, że niemal połowa społeczeństwa Węgier chce porażki Fideszu, jednak więcej z nich wierzy w utrzymanie władzy przez premiera niż w jego przegraną.

Na Węgrzech może więc dojść do zmiany władzy, co z kolei może mieć wpływ na losy dwóch polskich polityków PiS, którzy otrzymali azyl polityczny od rządu Orbana: Zbigniewa Ziobry i Marcina Romanowskiego.

Węgry udzieliły azylu Romanowskiemu jeszcze w grudniu 2024 r. O uzyskaniu azylu politycznego i ochrony międzynarodowej na Węgrzech przez Zbigniewa Ziobrę poinformował dziś oficjalnie jeden z obrońców byłego ministra sprawiedliwości - mec. Bartosz Lewandowski.

Sam polityk przekazał, że wystąpił o objęcie ochroną międzynarodową swojej żony. Ziobro jest jednym z podejrzanych w śledztwie dotyczącym Funduszu Sprawiedliwości. Prokuratura podejrzewa go o popełnienie 26 przestępstw.

Komentując sprawę przyznania Ziobrze azylu, szef węgierskiego MSZ Peter Szijjarto powiedział w poniedziałek na konferencji prasowej, że azyl na Węgrzech otrzymało kilka osób, które "w Polsce byłyby narażone na prześladowania polityczne". Demokracja i praworządność w Polsce są w kryzysie i są zagrożone - ocenił członek rządu Orbana.

Dzisiejsza deklaracja partii TISZA, która ma spore szanse na wygraną w kwietniowych wyborach i odsunięcie Orbana z Fideszem od władzy, pokazuje, że Ziobro jak i Romanowski mogą stracić ochronę na Węgrzech.

"Pod rządami TISZY Węgry nie będą zapewniać schronienia, nie mówiąc już o azylu, zagranicznym przestępcom" - w ten sposób odpowiedziało poniedziałek PAP biuro prasowe Partii Szacunku i Wolności na pytanie o ocenę decyzji Budapesztu o przyznaniu azylu politykowi PiS.

Przewodniczący TISZY Peter Magyar przyznał w lipcu 2025 r., że w "pierwszą podróż zagraniczną na stanowisku premiera uda się do Warszawy, a następnie do Wiednia i Brukseli". Opozycjonista regularnie zapowiada odbudowę stosunków z Unią Europejską i odblokowanie przysługujących państwu funduszy unijnych. Węgry muszą zająć miejsce przy stole Zachodu. Nie mogą dłużej wahać się między Wschodem a Zachodem. Nasze miejsce jest w Europie, zawsze było i zawsze będzie - powiedział podczas jednego z przemówień.

Przypomnijmy, na początku listopada ub.r. Sejm uchylił Ziobrze immunitet i wyraził zgodę na jego ewentualne zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie. Decyzja była skutkiem wniosku, przekazanego przez prokuraturę o zgodę na ściganie Ziobry w związku z zamiarem postawienia mu 26 zarzutów. Ich istotą jest podejrzenie ustawiania konkursów na wielomilionowe dotacje z Funduszu Sprawiedliwości za rządów PiS. Według prokuratury Ziobro działał w celu uzyskania korzyści majątkowych dla innych osób oraz korzyści osobistych i politycznych dla siebie, a robił to wspólnie m.in. ze swoimi zastępcami, Marcinem Romanowskim i Michałem Wosiem.

7 listopada 2025 r. prokurator wydał postanowienie o przedstawieniu Ziobrze zarzutów, a także o zatrzymaniu go i przymusowym doprowadzeniu przez ABW. Okazało się, że Ziobro nie przebywa w Polsce - był wówczas w Budapeszcie, później pojawiał się także w Brukseli. W połowie listopada prokuratura skierowała wniosek o tymczasowe aresztowanie byłego ministra do Sądu Rejonowego dla Warszawy-Mokotowa. Sąd zajął się tym wnioskiem 22 grudnia i odroczył do 15 stycznia 2026 r. posiedzenie w sprawie ewentualnego aresztu dla Ziobry.

Uzasadniając wniosek o areszt, prokuratura wskazała przede wszystkim na realne ryzyko niestawiennictwa, ucieczki, ukrywania się oraz matactwa procesowego ze strony Ziobry. Śledczy zarzucają mu, że kierował zorganizowaną grupą przestępczą i popełnił 26 przestępstw, m.in. wydawał swoim podwładnym polecenia łamania prawa, by zapewnić wybranym podmiotom dotacje z Funduszu Sprawiedliwości, a także ingerował w przygotowanie ofert konkursowych i przyznawał pieniądze nieuprawnionym podmiotom.

W grudniu 2024 r. Węgry udzieliły ochrony międzynarodowej na podstawie ustawy o prawie azylu z 2007 r. Marcinowi Romanowskiemu, posłowi PiS i zastępcy Ziobry w latach 2019-23. Romanowski również jest podejrzany w śledztwie dotyczącym nieprawidłowości w wydatkowaniu pieniędzy z Funduszu Sprawiedliwości. Prokuratura zarzuca mu m.in. udział w zorganizowanej grupie przestępczej i ustawianie konkursów za pieniądze z funduszu.

W grudniu 2024 r. Sąd Okręgowy w Warszawie wydał za Romanowskim Europejski Nakaz Aresztowania (ENA), lecz węgierskie władze poinformowały, że poseł PiS ma status uchodźcy i może korzystać z prawa do swobodnego przemieszczania się na terytorium Węgier. W grudniu ubiegłego roku nakaz ten został uchylony przez Sąd Okręgowy w Warszawie, po czym prokurator generalny, minister sprawiedliwości Waldemar Żurek ogłosił, że ponownie wystąpił o zastosowanie ENA wobec Romanowskiego. Sąd Okręgowy w Warszawie uwzględnił w poniedziałek wniosek prokuratury i wyłączył sędziego Dariusza Łubowskiego od rozpoznania ponownego wniosku o wydanie ENA wobec Romanowskiego. Do sprawy zostanie wylosowany nowy sędzia.

Przeczytaj źródło