Azyl dla Morawieckiego? Były premier w opozycji do pomysłu Ziobry. "Niech mnie tutaj sądzą"

16 godziny temu 3

Mateusz Morawiecki stwierdził w RMF FM, że nie jest zaskoczony udzieleniem Zbigniewowi Ziobrze azylu politycznego na Węgrzech. Odpowiedział również, czy sam zamierza się o taki dokument starać.

Mateusz Morawiecki (zdjęcie archiwalne) Fot. Konrad Kozłowski / Agencja Wyborcza.pl

Morawiecki o azylu dla Ziobry

Mateusz Morawiecki w poniedziałek, 12 stycznia, był gościem w programie RMF FM, w którym odniósł się do przyznania azylu politycznego Zbigniewowi Ziobrze. Jego zdaniem prokuratura jest "umotywowana politycznie", a Ziobro - "ścigany ze względów politycznych". - Dlatego dla mnie ta decyzja nie jest jakąś dziwną - powiedział polityk. Były premier stwierdził, że obecnie w Polsce "panuje system" znajdujący się "pomiędzy dyktaturą, a demokracją". - Czyli demokratura, można powiedzieć. Ma różne cechy demokracji, one są bardzo często fasadowe, a ściganie przeciwników politycznych należy do charakterystyki systemów autokratycznych - powiedział Morawiecki w RMF FM. 

Azyl dla kolejnych polityków PiS na Węgrzech?

Poseł został również zapytany, "czy będą następni politycy PiS-u proszący o azyl na Węgrzech". - Nie mam pojęcia. Nie wiem tego - odparł polityk. Morawiecki dostał następnie pytanie, czy on sam będzie o to wnioskował. - Na pewno się nie będę starał nigdzie o żaden azyl. Niech mnie tutaj sądzą, jak mają ochotę. (...) Wiele razy to podkreślałem, jeśli tylko trzeba będzie, to się stawię tam gdzie trzeba, ale będę walczył na ubitej ziemi z tym rządem - powiedział polityk PiS. 

Zobacz wideo Morawiecki: Ziobro nie będzie u mnie ministrem sprawiedliwości

Za co może być sądzony Morawiecki?

Prokuratura Okręgowa w Warszawie postawiła w lutym Morawieckiemu zarzut przekroczenia uprawnień i niedopełnienia obowiązków w sprawie organizacji wyborów korespondencyjnych w 2020 r. - politykowi grozi za to do trzech lat więzienia. Były premier nie przyznał się do winy i odmówił składania wyjaśnień. Zrzekł się jednak immunitetu, który chronił go przed postawieniem zarzutu, ponieważ - jak stwierdził - wie, że "prawda, prawo i sprawiedliwość zwyciężą i skończy się czas bezpodstawnych, politycznie motywowanych zarzutów". Niewykluczone, że Mateusz Morawiecki w przyszłości może zostać również przesłuchany w sprawie Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych. "Onet dotarł do dwóch decyzji wskazujących na bezpośrednie zaangażowanie byłego premiera w działalność RARS w czasie, gdy instytucja ta była okradana" - napisali dziennikarze 9 stycznia.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Google News Facebook Instagram YouTube X TikTok
Przeczytaj źródło