Giertych pytał o maile Kurowskiej
W pierwszym dniu posiedzenia Sejmu poseł Koalicji Obywatelskiej Roman Giertych mówił o sprawie nieprawidłowości w wydatkach pieniędzy z Funduszu Sprawiedliwości. - Parę dni temu padły bardzo poważne oskarżenia dotyczące Kancelarii Sejmu. Media ujawniły maile, które były wysyłane z Kancelarii Sejmu do urzędników Funduszu Sprawiedliwości wskazujące na konieczność konsultowania wydatków w okręgu pani poseł Marii Kurowskiej - zaczął Giertych. Dodał, że PiS zapowiedziało na konferencji zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa. - Proszę, aby pan marszałek rozważył i przedstawił Sejmowi informację, czy te maile zostały wysłane - wnioskował poseł. Prawa strona sali sejmowej krzyczała i próbowała go zagłuszyć, lewa - biła brawo.
Kurowska bez prawa głosu w Sejmie
Giertych dodał na koniec wypowiedzi, że "sprawa Funduszu Sprawiedliwości doprowadziła do ubytku dwóch posłów Prawa i Sprawiedliwości". Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty zapewnił, że sprawa zostanie rozpatrzona i wyjaśniona. Do mównicy na sali plenarnej podeszła Maria Kurowska, która chciała wygłosić sprostowanie do słów posła KO. Czarzasty jej odmówił i poprosił o zabranie głosu kolejnego parlamentarzystę. Politycy PiS-u pokrzykiwali na marszałka. - Uprzejmie informuję, że sprostowanie jest wtedy, kiedy się prostuje słowa wypowiedziane przez posła. Pani poseł nie zajęła żadnego stanowiska - skończył temat marszałek.
Zobacz wideo Pilne wystąpienie Tuska w Sejmie. "Przekroczono krytyczną granicę"
Media o sprawie Kurowskiej
Pod koniec listopada Onet poinformował, że Maria Kurowska z Prawa i Sprawiedliwości miała wpływać na przyznawanie dotacji z Funduszu Sprawiedliwości. Według ustaleń portalu w lipcu 2020 roku polityczka ówcześnie rządzącej partii miała wysłać do byłego dyrektora Funduszu Sprawiedliwości Tomasza Mraza wiadomość o treści: "Bardzo proszę, aby żadne umowy z Gminami nie były podpisywane bez konsultacji ze mną w powiecie jasielskim i krośnieńskim Pozdrawiam. MK" [pisownia oryginalna]. W innych mailach miała wskazywać konkretne gminy i instytucje oraz sugerować kwoty, jakie mają być im przyznane. Z wiadomości wynika również, że posłanka miała ponaglać pracowników Funduszu Sprawiedliwości w sprawie Ochotniczych Straży Pożarnych i szpitali. W kwietniu 2020 roku miała napisać do Mraza: "Mam kilka zaległych tematów z gminami w sprawie sprzętu dla OSP. Te wnioski już trochę czasu u Was leżą. Wszystko było uzgadniane z szefem MR [prawdopodobnie Marcinem Romanowskim - red.]. Brzostek jest na tapecie i za to dziękuję. Dalej prosiłabym gminę Dukla pow. Krosno i gminę Brzyska pow. Jasło. Serdecznie pozdrawiam, zdrowia i satysfakcji z pracy życzę! Maria Kurowska" - czytamy. Kurowska miała pisać też do Romanowskiego, wskazując mu konkretne miejsca do przyznania dotacji i kwoty. Kurowska zaprzeczyła, że wysyłała te maile.



English (US) ·
Polish (PL) ·