Awantura o wulgarny gest posła. Giertych każe zabezpieczyć monitoring

1 miesiąc temu 43

Dziennikarka Dominika Długosz oskarżyła posła Bartosza Kownackiego o pokazanie jej wulgarnego gestu o podtekście seksualnym. Poseł Roman Giertych chce wyjaśnienia sytuacji przy pomocy monitoringu sejmowego.

O niecodziennej sytuacji w Sejmie dziennikarka opowiedziała na platformie X. „Sejm to jest jednak miejsce z innej bajki” – zaczęła.

Sejm. Wulgarny gest posła PiS do dziennikarki?

„Otóż stoję na korytarzu z posłem Witoldem Zembaczyńskim, mija nas poseł Bartosz Kownacki, odwraca się i nagle wykonuje gest powszechnie uznawany za propozycję innej czynności seksualnej. Na pytanie »co pan właśnie zrobił?« uśmiecha się i odchodzi” – relacjonowała.

Na jej historię zareagował poseł KO Roman Giertych. Adwokat zalecał dziennikarce, by podjęła stosowne kroki i o wszystkim poinformowała odpowiednie organy. „Proszę poprosić Marszałka o zabezpieczenie monitoringu. Chamstwo trzeba rugować z Sejmu” – pisał.

Pod wiadomością Długosz pojawił się wpis wywołanego do tablicy posła PiS. „Pani to się wszystko tylko z jednym kojarzy” – pisał, nie odnosząc się wprost do poważnego zarzutu. Napisał też poseł KO Witold Zembaczyński. „Podobne akty aparatem mowy wykonywał wczoraj na sali obrad. Było to zaraz po tym, jak nagrywał premiera” – zauważał polityk.

Tusk o Kownackim: Ale pajac

Dzień wcześniej poseł Kownacki nagrywał w Sejmie Donalda Tuska. Premier podsumował jego zachowanie dwoma słowami: "Ale pajac". – O sobie pan tak mówi? – dopytywał Kownacki. – Nie, nie, o panu. Wszyscy się śmieją – kontynuował premier.

Szef Kancelarii Premiera Jan Graciec zwrócił Kownackiemu uwagę, przypominając o jego mandacie poselskim. – Jestem posłem, tak. Pan premier też jest posłem – nie dawał za wygraną polityk PiS.

Starcie Kownackiego z Zembaczyńskim

Wymienieni wyżej posłowie PiS i KO nie przepadają za sobą od dłuższego czasu. Do spięcia doszło między nimi chociażby w marcu tego roku. Padło wówczas nawet oskarżenie o naruszenie nietykalności.

Podczas konferencji prasowej zorganizowanej w Sejmie posłowie PiS zapowiedzieli, że nie zagłosują za uchwałą Sejmu dotyczącą bezpieczeństwa Rzeczypospolitej Polskiej i Tarczy Wschód, gdyż zawarty w niej jest zapis o pełnym poparciu dla rezolucji PE. Podkreślili przy tym, że popierają sam program oraz że zgłosili własną uchwalę.

Kiedy posłowie opozycji prezentowali swoje stanowisko, tuż obok nich pojawiła się czerwona tablica z napisem „PiS + Konfederacja = Rosja”. Postawił ją poseł Witold Zembaczyński z Koalicji Obywatelskiej.

Taki ruch nie spodobał się posłowi Bartoszowi Kownackiemu z PiS, który po chwili wziął tablicę i wcisnął ją w ręce Zembaczyńskiego. – Masz, będziesz bronił Berlina – powiedział. Wszystko to zostało uwiecznione na nagraniu, które poseł KO podpisał: „Poseł PiS Bartosz Kownacki swym agresywnym uderzeniem naruszył moją nietykalność cielesną”.

Czytaj też:
Matecki i Kownacki szukali Tuska. Dostali „cynk” od sygnalisty
Czytaj też:
Najpierw Zembaczyński starł się z vel Sękiem, potem z Kownackim. Gorąco w Sejmie

Przeczytaj źródło