Atak mrozu, jakiego nie było. Termometry pokażą -25 stopni

4 dni temu 8

Czy to koniec zimy? Wręcz przeciwnie. Jak podaje TwojaPogoda.pl, nad Europą dochodzi do gwałtownej przebudowy cyrkulacji atmosferycznej. Choć czwartek przyniesie chwilowe ocieplenie, amerykańskie i europejskie modele pogodowe zgodnie zapowiadają powrót arktycznego powietrza. Już wkrótce nad Polskę nadciągnie potężny wyż baryczny o ciśnieniu przekraczającym 1050 hPa. Kiedy temperatury spadną do -25 stopni i które regiony Polski ucierpią najbardziej?

W czwartek, 15 stycznia, poczujemy wyraźną ulgę. Nad Polskę napłynie łagodniejsze powietrze znad Atlantyku. Termometry w większości kraju wskażą dodatnie wartości:

  • Dolny Śląsk: powyżej 5 stopni Celsjusza.
  • Większość kraju: od 1 do 5 stopni.
  • Północny wschód: jedyny region, gdzie utrzyma się lekki mróz.

Mimo wyższych temperatur nie zobaczymy słońca. Będzie pochmurno i wietrznie. Silne porywy wiatru sprawią, że temperatura odczuwalna będzie znacznie niższa, niż wskazują słupki rtęci.

Nadciąga potężny wyż

Spokój nie potrwa długo. Jak podaje TwojaPogoda.pl, już w piątek, 16 stycznia, sytuacja zacznie się drastycznie zmieniać. Ze wschodu nadciąga potężny wyż. Jeśli ciśnienie w jego centrum przekroczy 1050 hPa, zima wróci do nas w najsurowszej formie.

Tym razem nie spodziewamy się jednak opadów śniegu. Niebo się wypogodzi, ale bezchmurna aura w połączeniu z mroźnym powietrzem doprowadzi do gwałtownych spadków temperatury.

Nawet -25 stopni przy granicy

Koniec tygodnia i początek przyszłego przyniosą nam "tęgie mrozy". Najzimniej będzie na wschodzie kraju oraz w rejonach górskich. Prognozowane temperatury w nocy i o poranku:

  • Wschód i góry: od -20 do -25 stopni.
  • Centrum kraju: od -10 do -15 stopni.
  • Zachód: od -5 do -10 stopni.

W ciągu dnia słońce nie zdoła ogrzać powietrza. Na wschodzie termometry zatrzymają się na poziomie -15 stopni, a w głębi kraju na około -10 stopniach.

Meteorolodzy alarmują: To nie koniec

Wszystkie modele pogodowe niespodziewanie skorygowały swoje przewidywania. Przebudowa atmosfery oznacza, że mroźna aura może utrzymać się nawet przez najbliższe dwa tygodnie. Brak pokrywy śnieżnej przy tak niskich temperaturach może być szczególnie niebezpieczny dla upraw oraz infrastruktury wodociągowej.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Przeczytaj źródło