Antybiotyki – lek na całe zło? Te mity powodują, że ich nadużywamy, a skutki są groźne

2 tygodni temu 13
  • Federacja Porozumienie Zielonogórskie postanowiła rozprawić się z mitami o antybiotykach i przypomnieć o groźnych skutkach ich nadużywania i stosowania niepotrzebnie np. w infekcjach wirusowych
  • Wiele osób wciąż bowiem uważa, że antybiotyk to „silniejszy lek na przeziębienie”, podczas gdy większość infekcji, które pojawiają się jesienią i zimą, ma podłoże wirusowe, a więc nie wymaga antybiotykoterapii
  • Sięganie po antybiotyki samodzielnie, bez zaleceń lekarza, takiej infekcji nie wyleczy, a może przynieść negatywne skutki
  • Lekarze rodzinni przypominają, że decyzja o zastosowaniu tych leków powinna wynikać wyłącznie z oceny lekarskiej, opartej na objawach i obrazie klinicznym pacjenta

Polska w niechlubnej czołówce

Polska znajduje się w czołówce krajów OECD, które nadużywają antybiotyków - zajmujemy 7. miejsce.

Część pacjentów traktuje antybiotyk jako uniwersalny środek przeciwko infekcjom górnych dróg oddechowych, mimo że aż 90 procent z nich ma charakter wirusowy, a tylko 10 procent bakteryjny, np. powodowany przez Streptococcus pyogenes .

Co trzecia osoba (35 procent), która stosowała antybiotyki przy bólu gardła, zrobiła to bez zalecenia lekarza . 

Tymczasem objawy infekcji wirusowej zwykle ustępują samoistnie po 3–4 dniach, podczas gdy zakażenia bakteryjne trwają 8–10 dni i mają inny przebieg kliniczny .

Federacja PZ przypomina, że w POZ istnieją narzędzia, które pomagają lekarzowi podjąć decyzję, np. szybkie testy streptokokowe (tzw. strep-testy), pozwalające rozróżnić infekcję wirusową od bakteryjnej .

Decyzja o antybiotyku powinna więc zawsze wynikać z oceny lekarskiej, a nie z przekonania, że „lepiej wziąć coś mocniejszego”.

Co się dzieje, gdy antybiotyki stosujemy niewłaściwie?

Skutki brania antybiotyków bez potrzeby mogą być groźne.

Po pierwsze, antybiotyki nie leczą, bo w większości sezonowych infekcji przyczyną są wirusy, na które antybiotyki po prostu nie działają. Zamiast pomóc, mogą opóźnić właściwe leczenie i zwiększyć ryzyko działań niepożądanych.

Po drugie, szkodzą w dłuższej perspektywie.

"Nieuzasadnione stosowanie antybiotyków prowadzi do antybiotykoodporności, czyli sytuacji, w której bakterie przestają reagować na leki, które dotąd je niszczyły. To jedno z największych wyzwań współczesnej medycyny. Zgodnie z dostępnymi danymi, na świecie z powodu zakażeń bakteriami opornymi na antybiotyki umiera 2 miliony osób rocznie, a jeśli sytuacja się nie zmieni, do 2050 r. liczba ta wzrośnie do 10 milionów rocznie – więcej niż z powodu nowotworów. To nie jest odległa wizja ani czarny scenariusz z filmu. To realna prognoza, którą eksperci nazywają „cichą pandemią” - ostrzega PZ.

Agata Sławin, specjalistka medycyny rodzinnej, ekspertka Federacji Porozumienie Zielonogórskie wskazuje na groźną wizję.

- Każdy z nas widział choć jeden film katastroficzny, w którym świat atakuje choroba niewrażliwa na żadne leczenie. W gabinecie widzimy, jak ten scenariusz przestaje być jedynie fikcją. Pamiętajmy, antybiotykooporność rośnie wtedy, gdy antybiotyki stosowane są bez wskazań lub zbyt krótko. Jeśli nie będziemy ich używać rozsądnie, zwykła infekcja może stać się poważnym zagrożeniem, bo standardowe leczenie przestanie działać - apeluje. 

Fakty i mity o antybiotykach

Fakt: Nie działa na wirusy a 9 na 10 infekcji gardła to infekcje wirusowe.

Mit: Jeśli wezmę antybiotyk szybciej, szybciej wyzdrowieję. Nieuzasadnione stosowanie nie przyspiesza leczenia. Może wywołać działania niepożądane i prowadzić do oporności.

Mit: Lepiej zacząć antybiotyk „na wszelki wypadek”. To działanie, które szkodzi zarówno pacjentowi, jak i populacji. W 90 procentach infekcji gardła antybiotyk jest zbędny .

Co zrobić, kiedy zaczynają się objawy infekcji

W większości przypadków wystarczy leczenie objawowe i odpoczynek. W infekcjach wirusowych gardła zalecane jest leczenie przeciwzapalne, nawadnianie i obserwacja stanu zdrowia pacjenta .

Do lekarza warto zgłosić się wtedy, gdy:

  • objawy trwają lub nasilają się po 3–4 dniach
  • pojawia się wysoka gorączka, duszność lub ropna wydzielina
  • choruje dziecko, senior lub osoba z chorobami przewlekłymi
  • po początkowej poprawie dochodzi do pogorszenia

Federacja PZ zwraca uwagę, że antybiotyki uratowały miliony istnień i wciąż są jednym z najważniejszych narzędzi medycyny. Jednak jeśli będziemy stosować je niepotrzebnie, przestaniemy mieć nad nimi kontrolę. 

- W sezonie infekcji szczególnie warto pamiętać: najpierw diagnoza, potem decyzja. A antybiotyk włączamy tylko wtedy, gdy naprawdę jest potrzebny – puentuje Agata Sławin.

Materiał chroniony prawem autorskim - zasady przedruków określa regulamin.

Dowiedz się więcej na temat:

Przeczytaj źródło