Ależ zwrot ws. Viniciusa Juniora. W Realu zawrzało

1 miesiąc temu 28

W Realu Madryt wrze, a jednym z powodów są złe relacje na linii Vinicius Junior - Xabi Alonso. Wydawało się, że w ostatnim czasie sytuacja wróciła nieco do normy i Brazylijczyk ponownie rozważa przedłużenie kontraktu. Doszło jednak do zwrotu, o którym informuje Mario Cortegana z "The Athletic". Vinicus rozmawiał już w tej sprawie z Florentino Perezem.

SOCCER-SPAIN-RMA-BAR/ Fot. REUTERS/Albert Gea

Relacje Viniciusa Juniora z Realem Madryt, a właściwie z Xabim Alonso, stają się coraz bardziej napięte. Hiszpański trener nie daje mu tylu okazji do gry, ilu oczekiwałby Brazylijczyk. To też rodzi frustrację piłkarza, o czym dobitnie dał znać w trakcie październikowego El Clasico. Ostatnio coraz więcej mówiło się, że po sezonie Vinicius odejdzie z Realu.

Zobacz wideo Papszun pasuje do Legii? Kosecki: Nie ma trenera, który nie chciałby poprowadzić tego klubu

Jednak w sprawie doszło do zwrotu. "Według dziennika 'AS' on sam stwierdził, że nie wyobraża sobie grać w innym klubie niż Real Madryt. Został piłkarzem tego zespołu w 2018 roku. Brazylijczyk oraz działacze 'Królewskich' zdają sobie sprawę z tego, że jak najszybsze porozumienie ws. przedłużenia kontraktu położy kres wszystkim plotkom" - pisał Dawid Franek ze Sport.pl. Tylko że znów doszło do zwrotu. Wszystko miał zmienić mecz z Elche (2:2). 

Vinicius Junior o krok od odejścia? Podjął decyzję

Vinicius po raz czwarty w sezonie zaczął spotkanie na ławce. Na murawę wszedł dopiero w drugiej połowie. Ta sytuacja nie poprawiała jego relacji z Alonso. Choć trener zapewnił, że decyzja o posadzeniu Brazylijczyka na ławce była wspólna, to doniesienia z otoczenia piłkarza nieco temu przeczą. "Rzeczywistość jest taka, że zawodnik nie akceptuje w pełni stylu zarządzania szkoleniowca. (...) Relacje między nimi są ściśle 'profesjonalne'. Brazylijczyk odczuwa brak ciepła i bliskości, a te wartości dawał mu Carlo Ancelotti. Brakuje mu niemal ojcowskiego traktowania" - czytamy na łamach "Marki". Zdaniem dziennikarzy Vincius jest daleki od przedłużenia kontraktu.

Ba, Mario Cortegana z "The Athletic" przekazał wprost, że na ten moment jest to niemożliwe. Rzekomo Brazylijczyk nie zamierza dalej współpracować z Realem. "Vinicius Junior poinformował prezesa Realu Madryt Florentino Pereza, że nie zamierza przedłużać umowy, ponieważ jego relacje z Xabim Alonso pozostają napięte" - przekazał dziennikarz. "Tak więc rozmowy o przedłużeniu kontraktu stanęły w martwym punkcie" - czytamy. 

Zobacz też: Kowalczykowi puściły hamulce. Naprawdę powiedział to o reprezentancie Polski. 

Vinicius Junior w Serie A?

Co dalej z Viniciusem? Za czasów Ancelottiego był on jednym z nietykalnych zawodników. Przyjście Alonso zmieniło tę hierarchię. Nie tak dawno pojawiły się również doniesienia, że Brazylijczyk może zmienić ligę hiszpańską na... włoską. Rzekomo jest zainteresowany współpracą z AC Milanem. - Czy AC Milan mi się podoba? Tak, AC Milan jest najlepszy - miał powiedzieć gwiazdor po meczu Brazylii z Tunezją (1:1). Jego ewentualny transfer może być jednak zależny od decyzji Roberta Lewandowskiego, który wydaje się priorytetem dla ekipy z Mediolanu.

Vinicius rozegrał 17 meczów w tym sezonie, spędzając na murawie 1172 minuty. W tym czasie zdobył pięć bramek i cztery asysty. Kolejną okazję do strzelenia gola najpewniej otrzyma w środę 26 listopada w meczu z Olympiakosem. 

Google News Facebook Instagram YouTube X TikTok
Przeczytaj źródło