Marek Papszun powinien niedługo zostać nowym trenerem Legii Warszawa. Od jakiegoś czasu wydaje się to prawie pewne, natomiast wszyscy oczekują na sobotni mecz Rakowa Częstochowa z Piastem, który ma być ostatnim dotychczasowego szkoleniowcem. Były reprezentant Polski Marek Jóźwiak skomentował ten potencjalny transfer. - Na pewno to jest coś szczególnego i naprawdę stanowi okoliczność na plus dla Marka - przyznał.
Fot . Jakub Orzechowski / Agencja Wyborcza.pl
Marek Papszun po rocznej przerwie niespodziewanie powrócił przed sezonem do Rakowa Częstochowa. Wydawało się, że będzie chciał przywrócić zespołowi blask po rozczarowującym czasie z Dawidem Szwargą. Początek był trudny, natomiast ostatnio piłkarze zaczęli grać na miarę oczekiwań. Lada moment Papszuna może jednak w Częstochowie już nie być, gdyż pojawiły się doniesienia medialne, że odchodzi do Legii Warszawa.
Zobacz wideo Kosecki ostro o piłkarzach Legii: Na niektórych z was się nie da patrzeć
Marek Jóźwiak ocenił transfer Papszuna. Oto co powiedział
Papszun dogadał się z Legią, natomiast pozostaje jeszcze kwestia porozumienia między oboma zespołami. Dziennikarz Mateusz Ligęza z Radia ZET podał, że w kontrakcie Papszuna widnieje specjalna klauzula. Chodzi o to, że gdy dochodzi do wypowiedzenia umowy, to trener może rozpocząć pracę w innym klubie dopiero po 14 dniach. "Jeśli strony się dogadają, ten okres może się skrócić. Papszun na ławce Legii w meczu ze Spartą - bardzo prawdopodobne" - czytamy.
Jak ten potencjalny transfer ocenia za to były reprezentant Polski Marek Jóźwiak? - To jest bardzo fajne i istotne, kiedy klub zatrudnia trenera z Warszawy, który kibicował również Legii. Ponadto Marek Papszun grał w oldbojach Legii, ze mną, więc darzy ten klub dużym sentymentem. Na pewno to jest coś szczególnego i naprawdę stanowi okoliczność na plus dla Marka. Bo nie wszyscy trenerzy i zawodnicy rodzą się w Warszawie i są warszawiakami - tłumaczył w rozmowie z WP SportoweFakty.
- Trener Papszun jest znany na polskiej ziemi trenerskiej. Osiągnął duży sukces z Rakowem Częstochowa, więc absolutnie trzeba szanować jego pracę. Natomiast pamiętam, że Legia to inny poziom emocji i oczekiwań. Za brak zwycięstwa od razu dostajesz po głowie - kontynuował.
Jóźwiak zaznacza, że przyjście Papszuna nie odmieni od razu sytuacji Legii. - Jeśli Papszun obejmie Legię, będziemy musieli chwilę poczekać, aż odciśnie swoją pieczątkę. Ważne jest to, jakie kompetencje klub mu przekaże - wyznał. - Im szybciej ta zmiana nastąpi, tym lepiej. Ciekawi mnie, jak na to wszystko zareagują zawodnicy, ponieważ sposób gry Papszuna, jaki prezentuje Raków Częstochowa, będzie wymagał diametralnej zmiany podejścia wszystkich piłkarzy Legii Warszawa - dodał.
Na koniec Jóźwiak przyznał, że zatrudnienie 51-latka to dobra decyzja klubu. - Zdaję sobie sprawę, że w momencie, kiedy trwają rozgrywki praktycznie we wszystkich ligach w Europie, trudno znaleźć trenera, który spełni odpowiednie wymagania. Dzisiaj Legia potrzebuje szkoleniowca, który wejdzie do drużyny i klubu w bardzo trudnym momencie, a potem udźwignie to wszystko. To podobna sytuacja jak z Janem Urbanem w reprezentacji Polski - podsumował.

1 miesiąc temu
22


English (US) ·
Polish (PL) ·