Data utworzenia: 13 stycznia 2026, 14:48.
Nocny rosyjski atak dosięgnął polską placówkę dyplomatyczną. Ministerstwo Spraw Zagranicznych potwierdziło, że podczas bombardowania uszkodzony został konsulat RP. Informację przekazał rzecznik resortu w krótkim komunikacie.
To kolejny sygnał, że wojna w Ukrainie bezpośrednio dotyka także polskie instytucje. W nocy doszło do bombardowania, w wyniku którego ucierpiał polski konsulat. MSZ podało szczegóły i odniosło się do sytuacji pracowników placówki.
Nocny atak i szkody w placówce
Podczas nocnego bombardowania doszło do uszkodzenia polskiego konsulatu. Informację potwierdziło Ministerstwo Spraw Zagranicznych. Komunikat pojawił się w mediach społecznościowych krótko po ataku. Resort podkreśla, że był to kolejny rosyjski ostrzał przeprowadzony nocą, a jego skutki dotknęły polską infrastrukturę dyplomatyczną.
Pracownicy bez obrażeń
MSZ poinformowało, że w wyniku ataku nikt z polskich pracowników nie odniósł obrażeń. Rzecznik resortu przekazał:
"Kolejna noc rosyjskiego terroru. W wyniku nocnego bombardowania uszkodzony został polski konsulat. Nikt z naszych pracowników nie odniósł obrażeń".
Resort zaznaczył także, że zespół kontynuuje pracę mimo zagrożeń.
Głos rzecznika MSZ
W tym samym wpisie rzecznik MSZ odniósł się do pracy polskich dyplomatów:
"Wielki szacunek dla całego zespołu MSZ, który pracuje w Ukrainie".
To jedyne oficjalne stanowisko resortu w tej sprawie.
Źródło: komunikat rzecznika MSZ opublikowany na platformie X.
Ten artykuł to informacja pilna. Jest w trakcie aktualizacji. Wkrótce napiszemy więcej na temat tego wydarzenia.

19 godziny temu
7




English (US) ·
Polish (PL) ·