Niedaleko wsi Margecany na Słowacki niemal co roku dochodzi do poważnego zanieczyszczenia wód jeziora Ruzin. I tym razem pomogli wolontariusze, którzy postanowili oczyścić zbiornik.
Sztuczny zbiornik wodny Ruzin położony jest na rzece Hornad we wschodniej Słowacji. Co pewien czas zdarza się, że śmieci spływają tam z całej okolicy, kiedy dochodzi do podniesienia poziomu wód.
Słowacja. Pechowy zbiornik znów zalany śmieciami
Tym razem wolontariusze byli przygotowani i rozstawili specjalne zapory, by odpady nie przedostały się wgłąb jeziora. Zapobiegli w ten sposób poważnej szkodzie przyrodniczej. Niestety, problemu nadal nie rozwiązano na dłużej, ponieważ brak systemowego sposobu na zapobiegnięcie zanieczyszczaniu zbiornika.
Jak tłumaczą Słowacy, Ruzin ma na celu głównie zaopatrzenie przemysłu w wodę. Produkuje też energię elektryczną i chroni okolicę przed powodziami. Sam niestety nie jest chroniony przed śmieciami, nanoszonymi z okolic przy okazji podniesienia poziomu wód w rzekach Hnilec i Hornad.
80 ton śmieci w jeziorze. Aktywiście mieli mnóstwo pracy
Urzędnicy szacują, że w tym roku do jeziora napłynęło aż 80 ton śmieci, przemieszanych z gałęziami i konarami drzew. Wolontariusze zrzeszeni w ramach organizacji Čisté brehy Ružín nie tylko rozłożyli zapory, ale i zorganizowali akcję sprzątania. Pomagały w tym służby wodne.
Odpady wydobywano przez całe trzy dni. Następnie przewieziono je do dalszej segregacji przez odpowiednie służby. Co ciekawe, przy okazji akcji sprzątania jeziora zauważono pozytywną zmianę. Otóż w śmieciach znajdywanych jest coraz mniej plastikowych odpadów. Uważa się, że to efekt wprowadzonego w 2022 roku systemu kaucyjnego.
Czytaj też:
Idzie zmiana nastawienia do Rosji? Wróbel: Wrogość do Ukraińców to tylko przystawkaCzytaj też:
Wizyta księcia Williama podbiła serca Brazylijczyków. Wystarczył ten jeden gest
Źródło: Interia.pl / Zielona



English (US) ·
Polish (PL) ·