75 proc. Polek zatrutych arsenem. Onkolog: tragiczne konsekwencje

1 tydzień temu 17
  • Badania prof. Lubińskiego wskazują na istotny związek między stężeniem metali ciężkich we krwi a ryzykiem nowotworów
  • U kobiet z wysokim poziomem rtęci ryzyko raka jest czterokrotnie wyższe, a u mężczyzn trzykrotnie wyższe
  • Arsen kumuluje się w organizmie i jego podwyższone stężenie również wiąże się ze zwiększonym ryzykiem zachorowania na nowotwory
  • W przypadku kadmu wyniki są złożone: u mężczyzn wysoki poziom oznacza 14,5-krotnie wyższe ryzyko raka, a u kobiet niski poziom może zwiększać ryzyko raka piersi

Gromadzą się w wątrobie, kościach i mózgu

Badania przeprowadzone przez zespół prof. Jana Lubińskiego, kierownika Międzynarodowego Centrum Nowotworów Dziedzicznych Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego w Szczecinie, obejmowały analizę stężenia w krwi wybranych pierwiastków u reprezentatywnej grupy zdrowych osób. Naukowcy badali m.in. arsen, kadm, ołów i rtęć, sprawdzając zależność między poziomem tych metali ciężkich a ryzykiem zachorowania na nowotwory.

Metale ciężkie są wyjątkowo trwałe; nie ulegają degradacji biologicznej i łatwo kumulują się w organizmie przez lata. Najczęściej gromadzą się w narządach związanych z detoksykacją, takich jak wątroba i nerki, ale także w kościach, mózgu czy mięśniach. Do organizmów ludzi (i zwierząt) dostają się różnymi drogami:

  • drogą pokarmową – przez zanieczyszczoną żywność i wodę,
  • wziewnie – przez wdychanie lotnych związków metali lub pyłów w powietrzu,
  • przez skórę – choć w mniejszym stopniu, to możliwe jest wchłanianie np. przez gruczoły łojowe i mieszki włosów.

Niebezpieczna trójka: rtęć, kadm i arsen

Badania zespołu prof. Jana Lubińskiego wskazują na istotny związek między stężeniem wybranych metali ciężkich we krwi a ryzykiem rozwoju nowotworów. Szczególnie niepokojące wnioski dotyczą rtęci. U 5 proc. kobiet w Polsce wykryto zatrucie rtęcią:

– Przez to ryzyko u nich rozwoju nowotworu jest czterokrotnie większe niż u osób z prawidłowym stężeniem tego pierwiastka – mówi prof. Lubiński.

Dodatkowo badania wykazały, że u mężczyzn z podwyższonym poziomem rtęci ryzyko nowotworu było trzykrotnie wyższe niż u osób z prawidłowym stężeniem tego metalu. Autorzy zwracają uwagę, że może to mieć związek zarówno z długotrwałą ekspozycją środowiskową, jak i narażeniem zawodowym.

Analizy objęły również arsen, którego podwyższone stężenie, podobnie jak w przypadku innych metali ciężkich, wiązało się ze zwiększonym ryzykiem zachorowania na nowotwory. Jak podaje Serwis Zdrowie PAP, arsen należy do grupy metali szczególnie niebezpiecznych ze względu na zdolność do kumulowania się w organizmie i długotrwałe oddziaływanie na komórki.

Ok. 75 proc. Polek jest zatrutych arsenem.

Zaskakujące okazały się też wyniki analiz dotyczących kadmu. To u kobiet z niskim stężeniem tego pierwiastka obserwowano zwiększone ryzyko raka piersi.

– Stwierdziliśmy 20-krotnie większe ryzyko raka piersi u kobiet, które mają za małe stężenie kadmu. To jest wynik wstępny. Musimy go jeszcze zweryfikować, bo dla nas jest to duże zaskoczenie. Do tej pory sądziliśmy, że wysokie stężenie kadmu nam szkodzi, a z naszych badań wynika, że jest duża zależność, między małym stężeniem kadmu a ryzykiem rozwoju nowotworu piersi u kobiet, które nie mają mutacji BRCA – podkreśla prof. Lubiński.

U mężczyzn wysoki poziom kadmu wiązał się z aż 14,5-krotnie większym ryzykiem zachorowania na nowotwór w porównaniu z osobami o prawidłowym stężeniu tego pierwiastka we krwi.

Oksydacyjny stres i uszkodzenia DNA

Metale ciężkie wywołują w organizmie szereg zmian na poziomie komórkowym. Ich obecność może prowadzić do zaburzeń w syntezie białka, a przede wszystkim do stresu oksydacyjnego – stanu, w którym równowaga między wolnymi rodnikami a mechanizmami obronnymi ulega zaburzeniu. Jak wyjaśnia Serwis Zdrowie PAP, taka sytuacja sprzyja uszkadzaniu DNA i mutacjom genetycznym, które mogą być początkiem nowotworów.

Skutkiem długotrwałej ekspozycji na metale ciężkie mogą być ostre zatrucia, ale znacznie częściej rozwijają się przewlekłe stany utajone, które dają objawy dopiero po wielu latach – często w postaci poważnych schorzeń, w tym nowotworowych.

Metale ciężkie, obecne w środowisku i łatwo przenikające do organizmu, mogą zwiększać ryzyko rozwoju raka – zwłaszcza, gdy ich stężenia przekraczają optymalne progi.

Badania prof. Lubińskiego wyraźnie wskazują na znaczenie monitorowania poziomu tych pierwiastków oraz ograniczania ekspozycji na nie, zarówno w żywności, jak i w zanieczyszczonym powietrzu.

Materiał chroniony prawem autorskim - zasady przedruków określa regulamin.

Dowiedz się więcej na temat:

Przeczytaj źródło