12 lat i koniec! Legia ogłosiła w nocy. Legenda odchodzi

4 tygodni temu 17

Legia wreszcie wygrała. Odniosła pierwsze zwycięstwo po niechlubnej serii 11 meczów bez triumfu, a także zwyciężyła w ostatnim meczu roku pierwszy raz od 2018. Niedługo po ograniu 4:1 mistrza Gibraltaru Lincoln Red Imps, w mediach społecznościowych Wojskowych pojawił się dość niespodziewany komunikat.

Trening Legii Warszawa screen, youtube/Legia Warszawa

To było ważne, choć tak naprawdę nie dające zbyt wiele, zwycięstwo. Legia rozbiła rywala z Gibraltaru, ale to nie mogło wystarczyć do pozostania w grze w Lidze Konferencji. Na pewno jednak przełamanie czarnej serii 11 spotkań bez zwycięstwa, a także gole zawodzących napastników Antonio Colaka i Milety Rajovicia są dobrymi informacjami przed przerwą zimową. Wiadomo już, że po niej do pracy w stołecznym klubie nie wróci jedna z ważnych osób w sztabie. 

Zobacz wideo Totalna degrengolada w Legii

Zwycięstwo z Lincoln Red Imps dedykowane... Panu Rzymkowi

W nocy w mediach społecznościowych 15-krotnych mistrzów Polski niespodziewanie pojawił się komunikat o odejściu z klubu kitmana Krzysztofa Rzymowskiego, a więc człowieka odpowiedzialnego za organizację i utrzymanie całego sprzętu oraz wyposażenia zawodników - od strojów i butów po akcesoria treningowe. 

Zawsze pomocny, zawsze uśmiechnięty, służący dobrą radą i wsparciem w każdej sytuacji - zarówno na boisku, jak i poza nim. Cichy bohater wielu meczowych dni.

"Panie Rzymku, dziękujemy za zaangażowanie, profesjonalizm i serce oddane Legii Warszawa" - czytamy w serwisie X. 

Krzysztofa Rzymowskiego na pomeczowej konferencji prasowej postanowił pożegnać także Inaki Astiz. -Chciałem spędzić trochę czasu z zespołem i z Panem Rzymkiem, który był z nami przez 12 lat. To zwycięstwo dedykujemy jemu. Od jutra będziemy rozmawiać i się zastanawiać, co dalej.

Dziś po godzinie 14 oficjalnie poznamy nazwisko nowego trenera ekipy Wojskowych. Od kilku tygodni wiadomo, że będzie nim, odchodzący z Rakowa Częstochowa, Marek Papszun. Czy 51-latek zostawi w swoim sztabie Inakiego Astiza? O tym zapewne także będzie mowa. 

Następny mecz Legia Warszawa rozegra dopiero 30 stycznia. Do stolicy przyjedzie ekipa Korony Kielce. 

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Google News Facebook Instagram YouTube X TikTok
Przeczytaj źródło